Łódź stolicą mody

Fashionphilosophy Fashion Week Poland - sukces, porażka, a może przełom? Odbywający się właśnie w Łodzi tydzień mody ma szansę na trwałe zmienić oblicze polskiej branży odzieżowej. Póki co,  impreza nie rozczarowuje.
Na mapie świata pojawiały się kolejne tygodnie mody, a Polska pozostawała wciąż białą plamą. Co prawda, pojawiały się próby przełamania tego impasu, jak organizowany od kilku sezonów Warsaw Fashion Street czy niedawno debiutujący Cracow Fashion Week, jednak imprezom tym daleko było do cyklicznych wydarzeń, jakie znamy w Nowego Jorku, Paryża czy Mediolanu.

Organizowany w Łodzi Fashion Week Poland napawa jednak nadzieją. Dlaczego? Ponad sto różnych pokazów mody, konkursy dla projektantów, goście z zagranicy, liczne wystawy, a także rozsiane po całym mieście imprezy towarzyszące - wszystko to brzmi obiecująco. Łódzki event rzeczywiście zaczął przypominać fashion week i nie jest nim wyłącznie z nazwy. Organizatorzy wydarzenia nadali modowym wydarzeniom polotu.

"Zarówno Złota Nitka jak i inne dotychczas odbywające się w Łodzi konkursy mają już swoją tradycję, ale ich dotychczasowa formuła zdaje się być skostniała i archaiczna. Nowa postać tych wydarzeń zamknięta w strukturę tygodnia mody pozwoli na świeżość i nowoczesność" - mówiła jeszcze przed imprezą stylistka Monika Jaruzelska. Jej prognoza okazała się słuszna. Mogliśmy podziwiać nie tylko kolekcje na wysokim poziomie, ale także uczestniczyć w sprawnie wyreżyserowanym spektaklu, któremu towarzyszyła ciekawa choreografia i muzyka.

Szczególnie interesujące były pierwsze cztery dni imprezy. Na początku rozstrzygnięto konkursy Fashion Designer Awards i Złota Nitka. Zobaczyliśmy też pokazy specjalne Georges'a Chakry i Agathy Ruiz de la Prady. Formuła dwóch kolejnych dni była nieco inna. Tym razem od godziny 13 do 23 oglądaliśmy pokazy tych projektantów, którzy już z pewnymi sukcesami działali na rynku. Po każdym pokazie organizowana była konferencja prasowa. Niektóre z nich zamieniały się w gorące dyskusje o trudach projektowania, czy o kryzysie w polskiej modzie. Zażarcie debatowano zwłaszcza na konferencjach Beaty Jarmołowskiej i MMC Studio Design.

Sabrina Pilewicz fot. Michał Gałęzowski

Imprezy, takie jak ta w Łodzi, pomagają zwłaszcza młodym designerom. Z drugiej strony, sławy takie jak duet Paprocki & Brzozowski czy Gosia Baczyńska, którzy nie pokazali swoich kolekcji, być może woleliby zachować swoje status quo i nie stawać w szranki z mniej znanymi, ale za to bardzo zdolnymi projektantami. W tym kontekście pozytywnie należy odebrać udział w imprezie Natalii Jaroszewskiej czy Violi Śpiechowicz. Jak zwykle podczas konkursu Złotej Nitki w szranki stanęły łódzkie ASP i krakowskie SAPU. Łódzkich studentów pokonali wychowankowie Szkoły Artystycznego Projektowania Ubioru, którzy zgarnęli najważniejsze nagrody.

Fashionphilosophy Fashion Week Poland to pełna nazwa wydarzenia. Oby więc filozofia mody obrana przez Łódź nie umarła po jednym sezonie. Liczymy na to, że kolejne edycje będą jeszcze lepsze!

Andrzej Grabarczuk

 

Czytaj w Znam.to: Puder Inglota - aksamit w puderniczce