Klipy reklamowe domów mody

Luksusowe marki dostrzegły siłę internetu. Zamiast płacić za czas reklamowy i emitować reklamówki w telewizji, Chanel i Dior wybrały inną drogę - przeznaczyły miliony dolarów na produkcję krótkich filmów dostępnych w sieci. Ta bezpłatna namiastka luksusu zachwyciła konsumentów.

Zaczęło się w 2004 roku od współpracy Nicole Kidman, Buza Luhrmanna, Rodrigo Santoro i marki Chanel, której efektem był dwuminutowy film reklamujący perfumy Chanel No.5. Kontrakt Kidman opiewał podobno na 12 milionów dolarów, ale klip wyreżyserowany przez specjalistę od widowiskowych melodramatów zrobił olbrzymie wrażenie.

Tą samą drogą poszła w zeszłym roku włoska marka Tod's, producent drogich butów i toreb, która zatrudniła znaną amerykańską aktorkę Gwyneth Paltrow do reklamy nowego modelu torby (Pashmy bag). Siedmiominutowy film wyreżyserował znany aktor Dennis Hopper. Klip miał swoją premierę w Cannes, a potem dostępny był tylko w sieci, na stronie Tods.com. Współpraca ta spodobała się marce tak bardzo, że zatrudnili aktorkę na kolejny sezon.
      Tod's "Pashmy dreams"
      Tod's Ad Campain 2009

Chanel skorzystało z wyjątkowej okazji - ich twarzą jest Audrey Tautou, która zagrała słynną francuską projektantkę w filmie biograficznym pod tytułem "Coco Chanel" (tytuł oryginalny to "Coco avant Chanel", premiera polska 26 czerwca). Tautou została twarzą sztandarowych perfum marki, Chanel No.5, zastępując Nicole Kidman. Klip zadebiutował w sieci piątego dnia piątego miesiąca roku (5 maja 2009 roku) - data ta miała znaczenia dla Coco Chanel, która podobno była niesłychanie przesądna. Czy ten dzień przyniósł szczęście? Cóż, nie da się ukryć, że reakcja na całym świecie była bardzo pozytywna. Film jest niesłychanie klimatyczny, a sama Audrey wygląda zjawiskowo. Klip wyreżyserował Jean-Pierre Jeunet, który odpowiedzialny jest za sukces "Amelii". Choć to "tylko" reklamówka, jej nakręcenie zajęło trzy tygodnie.

Jeszcze nie umilkły zachwyty nad tym krótkim filmem, gdy inna francuska marka, Dior, pokazała swoją lepszą stronę. W reklamie wystąpiła Marion Cotillard, które jest twarzą marki. Film trwa sześć i pół minuty i jest pierwszym z serii opisywanej hasłem "One lady, four cities, one iconic Lady Dior bag". Klip wyreżyserował Olivier Dahan, który już wcześniej współpracował z Marion na planie filmu "Niczego nie żałuję" ("La vie en rose"). Klip zatytułowany "Dior's Lady Noir" określono jako "dark thriller". Wyraźnie widać ukłon w stronę Alfreda Hitchcocka. Fabuła pełna jest zwrotów akcji, a główną rolę gra nie tyle postać, w którą wciela się Marion Cotillard, co jej torebka. Choć nie da się ukryć, że sama aktorka wygląda przepięknie.

      Dior's Lady Noir - Marion Cotillard
Porównując do reklamy Dior's Lady Nior film reklamowy Chanel Fitting Room Folies, wyreżyserowany przez projektanta marki, Karla Lagerfelda, wygląda bardzo skromnie. Jest to czarno-biały filmik, którego ujęcia nie tworzą żadnej fabuły. Został nakręcony w przymierzalni, co nadaje mu intymny klimat. Wydaje nam się, jakbyśmy podglądali Larę Stone. Niezaprzeczalnym plusem jest to, ze słychać, głos Lagerfelda, który zza kamery instruuje modelkę co ma robić.
Internetowe filmy reklamowe są bardziej skuteczne i zapewne bardziej dochodowe od reklam telewizyjnych. Ich zaletą jest łatwość dostępu i możliwość wielokrotnego odtwarzania. O marketingu wirusowym nie wspominając. Stąd zmiany w strategii promocyjnej wielkich domów mody. W końcu reklama to nie sztuka dla sztuki, a sposób na przyciągnięcie klientów. Ilość odsłon świadczy o ich skuteczności.
Paulina Kozłowska
źródło: thefashionspot.com
Więcej o: