Nasz test: elektrostymulacja + lipomassage

Przetestowaliśmy dla Was zabieg elektrostymulacji (Body Sound Program) i LIPOMASSAGE do skóry z cellulitem, dostępne w Instytutach Dermika.
Zabieg Elektrostymulacja (Body Sound Program)

OPIS:
Zabieg jest połączeniem ultradźwięków z zastosowaniem aktywnych ampułek i elektrostymulacji.  

DZIAŁANIE:
- przyspiesza metabolizm
- napina mięśnie
- przeciwdziała zatrzymaniu wody oraz zastojom limfy i toksyn
- ujędrnia zwiotczałą skórę
- wyszczuplenie i wymodelowanie sylwetki

MIEJSCE:
Instytut Dermika Salon&Spa
,
Warszawa  

CZAS TRWANIA: ok. 40 min

CENA: 100 zł

Zabieg Lipomassage

OPIS:
Modelowanie wybranych partii ciała z wykorzystaniem taśm zabiegowych ENDERMOGYM.

DZIAŁANIE:
- poprawia mikrokrążenie
- pobudza eliminację toksyn i przyspiesza wymianę płynów ustrojowych, nadmiaru wody oraz tłuszczu
- zwiększa napięcie oraz elastyczność skóry i wygładza nierówności
- oddziałuje na komórki tłuszczowe zatrzymując proces magazynowania tłuszczu
- wyszczuplenie, ujędrnienie i wymodelowanie sylwetki

MIEJSCE:
Instytut Dermika Salon&Spa
,
Warszawa 

CZAS TRWANIA: ok 35 min

CENA: brzuch, pośladki i uda 175 zł

Zabieg testowała Karolina, redaktorka Luli.

 materiały Dermika

ZABIEG: 

Po założeniu szlafroka przeszłam do małego gabinetu, w którym stało łóżko z rozłożonymi pasami oraz aparat do elektrostymulacji (Body Sound Program). Dostałam jednorazową bieliznę i po przebraniu się położyłam się na brzuchu, a pani masażystka nasmarowała elektrody i przyczepiła je pasami do ud i pośladków. Zostałam poinformowana, że odbędą się cztery etapy, każdy po 8 minut, a przejście do kolejnego etapu masażu sygnalizowane jest dźwiękiem.

Po włączeniu aparatu masażystka wyszła, a ja sięgnęłam po leżące obok na stoliku czasopisma. Odczuwałam ciepło płynące z elektrod, które dzięki impulsom wykonywały masaż. Po zakończeniu zabiegu miałam wrażenie, jakbym przeszła intensywny trening. Moje mięśnie były pobudzone i napięte.

Po Body Sound Program poproszono mnie o przejście do innego gabinetu, w którym stało łóżko oraz maszyna do LIPOMASSAGE. Zostałam poproszona o rozebranie się i dokładnie obejrzano moje ciało, by zdecydować na której partii należy się skupić. Przebrałam się w biały kombinezon, który chroni oraz daje możliwość wykonywania płynnych ruchów rolką do masażu. Położyłam się na brzuchu, zaś masażystka zaczęła zabieg od pleców, następnie przeszła do pośladków, przed uda, łydki i powróciła w stronę pleców. Po wymasowaniu tylnej części ciała odwróciłam się na plecy, zaś masażystka wykonała zabieg na przedniej części omijając okolice piersi. Pod koniec dokładnie nasmarowała moje ciało.

Masaż jest wykonywany do granicy bólu, co nie znaczy, że jest to zabieg relaksujący. Rolka przykładana jest delikatnie lecz ruchy są zdecydowane. Po jednym zabiegu ubranie staje się jakby luźniejsze, jednak pani masażystka zapewnia, że to skutek pozbycia się nagromadzonej wody. Najlepsze efekty daje LIPOMASSAGE wykonany w seriach. 

Jak się dowiedziałam LIPOMASSAGE najpierw był stosowany do leczenia blizn, oparzeń, zwłóknień, rozstępów, żylaków oraz innych problemów dermatologicznych, a dopiero później odkryto jest działanie antycellulitowe.

Z zabiegu wyszłam bardzo zadowolona i mogę go szczerze polecić osobom, które mają problem z dużymi zmianami cellulitowymi. Trzeba jednak pamiętać, że do osiągnięcia spektakularnych efektów niezbędna jest cała seria (10-12 zabiegów).

Łączenie dwóch powyżej opisanych metod (elektrostymulacji i Lipomassage) zalecane jest co drugi zabieg.

Artykuł powstał we współpracy z Instytutem Dermika Salon&Spa, ul. Gen. Józefa Zajączka 9a w Warszawie.

materiały Dermika

Zobacz też:

 

Nasz test: Zabieg antycellulitowy typu body wrap

Więcej o: