Filmowa moda: lata 50.

Kino jest niewyczerpanym źródłem inspiracji dla mody, a moda dla kina...

Styliści z filmowego planu wprost prześcigają się w pomysłach - w końcu także oni, a nie tylko aktorzy czy reżyserowie - mogą zostać nagrodzeni Oscarem za swoją pracę. Dlatego warto przyjrzeć się uważnie nie tylko aktualnym propozycjom projektantów, ale także kostiumom naszych ulubionych filmowych postaci. Jeśli nawet skopiujecie je dosłownie, nie ma ryzyka wpadki. Oryginalność gwarantowana!

Film bardzo "lubi" modę lat 50. Na ekranie wygląda wyraziście jak żadna inna. Nic dziwnego, że to właśnie ta dekada najbardziej inspiruje wyobraźnię stylistów. Filmy, których akcja rozgrywa się w latach 50, prezentują modową klasykę i kobiece fasony: rozkloszowane spódnice eksponujące "talię osy", kardigany z cienkiej dzianiny, małe kapelusze, dopasowane kostiumy, sznury pereł, klasyczne desenie, jak groszki, krata czy pepitka.

 

Oprócz filmów, które wtedy powstały (te z Grace Kelly, Marylin Monroe czy Audrey Hepburn to klasyka, którą obowiązkowo należy znać, nie tylko ze względu na modę) sięgnijcie także po współczesne. Polecamy zwłaszcza "Drogę do szczęścia", "Uśmiech Mony Lisy" czy "Sylvię".

Chcesz wyeksponować talię jak Kate Winslet w filmie "Droga do szczęścia"? Zaszalej w second handach. Możesz też zajrzeć do Salt&Pepper, gdzie projektantka Kasia Zapała prezentuje swoją "małą czerwoną".

 

Morven

http://szafiareczka.blox.pl

Czytaj w Znam.to: Amator o skuteczności profesjonalisty

Więcej o: