Kampania Stella McCartney

Stella McCartney po raz kolejny zaskakuje prostotą. Minimalistyczna kampania kolekcji na jesień/zimę 2010/2011 jednym wydaje się nudna, drugich zachwyca.

Kampania Stelli McCartney Stella McCartney po raz kolejny zaskakuje prostotą Stella McCartney po raz kolejny zaskakuje prostotą. Minimalistyczna kampania kolekcji na jesień/zimę 2010/2011 jednym wydaje się nudna, drugich zachwyca Stella McCartney po raz kolejny zaskakuje prostotą. Minimalistyczna kampania kolekcji na jesień/zimę 2010/2011 jednym wydaje się nudna, drugich zachwyca. Stella McCartney postawiła na sprawdzoną ekipę. Do swojej kampanii na jesień/zimę 2010/2011 po raz kolejny zatrudniła Natalię Vodianovą oraz duet Alas & Piggott i sama zajęła się stylizacją. Efektem jest prosta kampania idealnie pasująca do stylistyki marki. Natalia wystylizowana przez Stellę wygląda seksownie i pięknie. Ma na sobie proste, ale szykowne kreacje, które bardzo przypominają osobisty styl projektantki. Na jednym ze zdjęć stoi w dużym, męskim swetrze i zachwyca niewinnym spojrzeniem. Ta kampania różni się od tego, co marka zaprezentowała w tym sezonie. W reklamie na wiosnę/lato 2010 modelka miała rozwiane włosy i przybierała radosne pozy, pozując na tle powiększonego zdjęcia psa Stelli. W najnowszej, na jesień/zimę, Natalia z zaczesanymi włosami stoi prosto na tle szarej ściany. Ten szary, trochę przygnębiający klimat ożywia kolorowy napis STELLA MCCARTNEY, ozdobiony wesołymi rysunkami. Ta kampania przypomina trochę kampanię na wiosnę/lato 2009 z Kate Moss w roli głównej, jednak wtedy scenografia była barwna, a napis minimalistyczny. Niektórzy uważają, że zdjęcia są nudne, za proste i nieudane. Inni zupełnie odwrotnie - zachwycają się prostotą, brakiem zbędnych ozdób i wyważonym dopasowaniem wszystkich elementów.

Stella McCartney postawiła na sprawdzoną ekipę. Do swojej kampanii na jesień/zimę 2010/2011 po raz kolejny zatrudniła Natalię Vodianovą oraz duet Alas & Piggott i sama zajęła się stylizacją. Efektem jest prosta kampania idealnie pasująca do stylistyki marki.

Natalia wystylizowana przez Stellę wygląda seksownie i pięknie. Ma na sobie proste, ale szykowne kreacje, które bardzo przypominają osobisty styl projektantki. Na jednym ze zdjęć stoi w dużym, męskim swetrze i zachwyca niewinnym spojrzeniem. Ta kampania różni się od tego, co marka zaprezentowała w tym sezonie. W reklamie na wiosnę/lato 2010 modelka miała rozwiane włosy i przybierała radosne pozy pozując na tle powiększonego zdjęcia psa Stelli. W najnowszej, na jesień/zimę, Natalia z zaczesanymi włosami stoi prosto na tle szarej ściany. Ten szary, trochę przygnębiający klimat ożywia kolorowy napis STELLA MCCARTNEY ozdobiony wesołymi rysunkami. Przypomina trochę kampanię na wiosnę/lato 2009 z Kate Moss w roli głównej, jednak wtedy scenografia była barwna, a napis minimalistyczny.

Natalia Vodianova w kampanii Stella McCartney na jesień/zimę 2010/2011

Niektórzy uważają, że zdjęcia są nudne, za proste i nieudane. Inni, zupełnie odwrotnie zachwycają się prostotą, brakiem zbędnych ozdób i wyważonym dopasowaniem wszystkich elementów. Co Wy sądzicie o reklamie marki Stella Mccartney na jesień/zimę 2010/2011? 

marka: Stella McCartney

sezon: Spring Summer 2010

stylizacja: Stella McCartney

modelka: Natalia Vodianova

fotograf: Mert Alas and Marcus Piggott