Paris Hilton promuje swoje nowe perfumy

We wtorek wieczorem Paris Hilton przebrana i wystylizowana na Marilyn Monroe rozpoczęła oficjalną kampanię promocyjnej swojego nowego zapachu "Tease".

Paris Hilton jest niekwestionowaną rekordzistką - jeśli chodzi o sygnowanie perfum swoim imieniem i nazwiskiem. Gwiazda - znana z tego, że nie ma takiej dziedziny w showbiznesie, za którą by się nie zabrała - promuje już 10 zapach.

Jest on przede wszystkim słodką mieszanką owocowych i kwiatowych nut zapachowych.

Trzeba przyznać, że promować to ona się potrafi. Można by śmiało rzec, że Paris urodziła się po to, by błyszczeć wśród fleszy. To właśnie tam czuje się jak przysłowiowa ryba w wodzie. Tym razem celebrytka postanowiła zwrócić na siebie uwagę stylizacją na Marilyn Monroe. Mimo, że pomysł nie był szczególnie oryginalny - to na pewno lepszy niż wcześniejsze stylizacje za wróżki, czy morskie syrenki.

Paris Hilton wspaniale czuła się jako Marilyn i była bardzo zadowolona z efektów. Udzieliła również wywiadu, w którym mówiła, że już od dziecka marzyła o tym, by zbudować imperium. Zobaczcie:

Pomysł mało innowacyjny, bo w podobnym stylu odbywała się kampania reklamowa kosmetyków i perfum Dolce & Gabana, której twarzą była Scarlett Johansson.

Jak Wam się podoba Paris jako uosobienie znanej całemu światu bogini seksu?

 

Zobacz też:

Zagłosuj i wybierz najlepszy "look" Paris Hilton

Co myslicie o stylizacji Paris?