Rihanna nie boi się koloru

Według niektórych różowy  i pomarańczowy no najbardziej gryzące się kolory z całej palety. Rihanna najwyraźniej nie ma z tym problemu. Co sądzicie o jej stylizacji - to hit czy kit?

Istnieją różne szkoły łączenia kolorów. Według tych najbardziej tradycyjnych róż, czerwień i pomarańczowy nie mają racji bytu w swoim towarzystwie. Oczywiście wszelkie zasady są po to, żeby je łamać, a najlepiej specjalizują się w tym sami projektanci. Dlatego od kilku lat kontrowersyjne zestawienia kolorystyczne przestały być domeną zbuntowanej młodzieży i przyjęły się w modzie "mainstreamowej". Wszystko wskazuje na to, że wiosna 2011 będzie wyjątkowo ożywiona pod kątem kolorów i czeka nas wiele zaskakujących zestawień.

W przypadku Rihanny nie musimy się jednak doszukiwać inspiracji z wybiegów. Piosenkarka ma bardzo wyrazisty styl i widać, że wiele  pomysłów wymyśla sama. Czerwone włosy ma już od kilku miesięcy i widać, że próbuje do maximum wykorzystać ich potencjał, traktując je trochę jak kolejny dodatek. Często nosi efektowne cętki i czarno - białe wzory. Tym razem postanowiła całą stylizację nasycić kolorem. Pomarańczowe spodnie, krótki sweterek w kolorze fuksji i ognista czerwień włosów tworzą wyjątkowo odważny zestaw. Wisienką na torcie są złote dodatki.

Co sądzicie o tej stylizacji? To hit czy kit?

John Galliano dla Diora, wiosna/lato 2011

Stylizacja Rihanny to
Więcej o: