Abbey Lee Kershaw jako Twiggy w i-D

Z czterech okładek jesiennego numeru i-D, najbardziej spodobała się Wam ta z Abbey Lee Kershaw. Pokazujemy zdjęcia z edytorialu, w ktróym Richard Bush przeniósł Abbey w szalone lata 60.

Muza Versace została zaproszona do 'Dream Issue' - jesiennego wydania magazynu i-D poświęconego snom i marzeniom, zgrabnie zebranym w jedno słowo w jęz. angielskim. Edytorial z Australijką nosi tytuł "The Most Important Thing about Dreams is having one" (W marzenia najważniejsze jest to, żeby je mieć). Skromne zdjęcia robione w studiu przenoszą nas w lata 60., pełne graficznych cięć, prostych form i ultrakobiecach makijaży.

Zdjęcia Richarda Busha, fotografa często pracującego dla i-D są prawie monochromatyczne. Prawie, bo czerń i biel to efekt zdjęcia koloru, który ocalał tylko w kilku, kontrapunktowo potraktowanych elementach (np. czerwona skóra kozaków od Prady). Wystylizowana na Twiggy, współczesna modelka nosi ogromne sztuczne rzęsy zawinięte w pętelki, znane nam już z okładki. Te zdjęcia są najwierniejsze wizerunkowi bogini swingującego Londynu, której wielka kariera trwała zaledwie 4 lata. Abbey Lee zdradza spore podobieństwo do ikony i udowadnia, że kanony kobiecego piękna powracają cyklicznie, jak trendy z wybiegów.

adagamov.comi-D Fall Issue 2011

Ale to nie jedyna odsłona Australijki w nowym i-D - odarta z kolorów sesja zawiera też ujęcia na których modelka przypomina lalkę. Ogromne oczy i bardzo długie, podkręcone włosy Abbey, a także jej widoczny zmysł aktorski pozwalają fotografowi sportretować odrealnianoną figurkę o wystudiowanych pozach. Ten efekt podkreślają ogromne rekwizyty - guziki, korale do kolan, wielka kopertówka. Podobne zabiegi częstokroć stosował Tim Walker, oczywiście w znacznie bogatszych, baśniowych sceneriach.

Redakcja Luli jest zachwycona odrealnionym edytorialem z Abbey. Podoba Wam się Australijka w tej retro wersji?

GALERIA

fryzury Ashley Javier, makijaż Francelle Daly, scenografia Andy Harman

Więcej o: