Top Model odc. 10 - zaskakujące efekty sesji

Wpadki redakcji programu i wyrzucenie jednej z ulubienic jury po udanym zdjęciu. Niespodzianek programu "Top Model 2" ciąg dalszy.

Wszystko zaczęło się od PR-owej akcji pt. modelki w schronisku. Dziewczyny wybrały się z ekoaktywnymi Joanną Krupą i Michałem Pirogiem do Schroniska na Paluchu, gdzie posprzątały boksy i wyprowadziły bezdomne psy na spacer. Trochę sztuczne, ale psy wydawały się bardzo zadowolone. W dodatku akcja charytatywna ma dalszy ciąg - na Allegro znajdziecie cykl aukcji, z których dochód ma zasilić budżet placówki. W ofercie koszulki z autografami i sukienka Herve Leger Dżoany. Na razie najlepszą cenę osiągnęły stroje amerykańskiej fotomodelki, ale z uczestniczek największe wzięcie ma Dorota. Już zarobiła dla schroniska 810 zł! Gratulujemy i liczymy, że fani uczestniczek nie poskąpią środków na szczytny cel.

Ze sprawności harcerskich w tym tygodniu do zdobycia była: "zainspiruj projektanta". Dziewczyny zostały przydzielone młodym zdolnym i każda para dostała 24h na stworzenie kreacji, inspirowanej osobowością kandydatki. Najtrudniej było z Anią Bałon, której osobowość okazała się mało wyrazista. Oto i pary:

Olga i Łucja Zając, finalistka OFF Fashion, technolog odzieży w Reporter, dawniej Mohito

Honorata i Jarosław Juźwin, półfinalista Lexus Fashion Awards

Oliwia i Katarzyna Jaworska, absolwentka Wyższej Szkoły Sztuki i Projektowania w Łodzi

Michalina i Jacek Kłosiński 'HYAKINTH", laureat licznych konkursów, absolwent ASP w Łodzi, regularnie prezentujący kolekcje w strefie OFF Fashion Week Poland

Ania i Łukasz Markowicz, absolwent łódzkiego ASP, asystent projektanta w Cropp Town

Dorota i Olga Mieloszyk, dyplom z wyróżnieniem ASP w Łodzi, półfinalistka Lexus Fashion Awards i Fashion Designer Awards

Joanna i tajemnicza Ola

Viktoria i jeszcze bardziej tajemnicza dziewczyna z zielonym two-tone (chętnie napiszemy więcej, jeśli ktoś rozpozna projektantki)

Michalina Manios w stroju Jacka Kłosińskiego

Pokaz mody odbył się na zastawionym stole (ale po co?), a wygrała kreacja Kłosińskiego. Michalina współpracowała z najbardziej uznanym Hyakinthem, dzięki czemu trafiła jej się wymarzona nagroda - wizyta w rodzinnym domu. Michalina najbardziej ze wszystkich uczestniczek skarżyła się na tęsknotę, więc ekipa z pewnością była zachwycona okazją do nakręcenia wzruszającego spotkania.

Przy okazji tego zadania wypłynęły poważne problemy z korektą programu. Jarosław, który jeszcze w czasie konkursu Lexus Fashion Awards, nosił nazwisko Juźwin, został zastąpiony bardziej naturalnym dla polskiego "Jóźwinem". Prawdziwe zaskoczenie czekało jednak przy miniteleturnieju, urządzonym dla uczestniczek w limuzynie. W wyświetlonym pytaniu Lagerfeld stał się "Carlem", a śp. Gabrielle Chanel została posądzona o posiadanie imienia "Coco" w akcie urodzenia. Nie, w tamtych czasach dzieci nie nazywały się jeszcze Apple i Paris. W dodatku twórcy programu zainspirowali się chyba koszulkami Misbehave "Change the channel", bo nazwa francuskiego domu mody stała się angielskim "kanałem". Literówki to nic strasznego, ale w Internecie, a nie w programie emitowanym z kilkunastotygodniowym opóźnieniem.

W finale odcinka kandydatki zostały postawione przed bardzo uznaną fotografką gwiazd i fashion - Aldoną Karczmarczyk. Celem sesji miało być łamanie stereotypów dotyczących życia modelek, ale skończyło się na ilustracji klisz. Ominięto wprawdzie spożywanie wacików, ale zmierzono się z typami: kapryśnej divy (Viktoria), pustej lali (Olga), maniaczki chirurgii plastycznej (Asia), bulimiczki (Ania) i kokainistki (Honorata). Oliwia miała zagrać modelkę robiącą karierę przez łóżko (hmm, to chyba nie ta branża?), a Dorota i Michalina brutalną rywalizację pod płaszczykiem koleżeństwa. Efekty sesji były niezłe, ale barokowy set design pasował tylko do kilku ujęć. Na planie zaskoczyła Ania Bałon, która z oddaniem pochłaniała kurczka i czerstwe eklerki, co zaowocowało najlepszym zdjęciem w jej telewizyjnej karierze. Gwiazdą odcinka została jednak Joanna, której zdjęcie wyglądało jak wyjęte z Vogue'a. Po części dlatego, że sesję ośmieszającą chirurgię plastyczną zrobił już Tom Ford dla Vogue Paris (w bandażach Crystal Renn, stylizacja Carine Roitfeld). W nagrodę Asia zrobiła znaną nam już sesję dla Glamour.

Crystal Renn w Vogue Paris, fot. Tom Ford

Najsłabsze były tym razem zdjęcia Olgi i Honoraty, ale ich wyrzucenie byłoby kolejnym strzałem w kolano, jak pozbycie się Very w zeszłym tygodniu. W ostatecznej dogrywce pozostały więc Oliwia i Viktoria, ta druga z o wiele lepszym zdjęciem. Wyleciała Viktoria, ku naszemu zaskoczeniu. Oliwia jest wprawdzie bardzo piękna, ale niewiele wyższa od konkurentki i mniej uniwersalna w pozowaniu. Zawiodło nas też jej morale - w tym odcinku Oliwia sprawiała wrażenie, jak gdyby była w programie za karę. Tak ją uraziła rola rozpustnej karierowiczki, że nawet nie ukrywała swojego zażenowania całą sytuacją. Szkoda Viktorii, bo jej praca na planie była o wiele lepsza i bardziej profesjonalna.

A Wy, zgadzacie się z wyrokiem jury?

Zapraszamy też do dyskusji na FORUM - czy poziom Top Model się pogarsza? Czy dziewczyny mają szanse na karierę?

GALERIA z sesji

Zobacz też:

Sesja Joanny w Glamour

Joanna Kudzbalska w sesji dla Glamour

Filmowa sesja w Top Model 2

d

Dziewczyny pozują dla Łukasz Ziętka, fotografa K Mag

Top Model odcinek 8 - sesja w kuchni


Czy zgadzacie się z werdyktem jury?