Lana Del Rey dla francuskiego magazynu "Obsession" - znów taka sama sesja...?

Zdaje się, że redakcjom brakuje pomysłów na Lanę Del Rey, bo wciąż oferują jej niemal identyczne sesje. Szkoda.

Lana Del Rey oparła swój kontrowersyjny wizerunek na kilku istotnych filarach. Jako swój znak rozpoznawczy wybrała styl retro oraz look słodkiej lolity, a doprawiła to wszystko szczyptą tajemniczości, młodzieńczości i swoistej nostalgii. Taka sama jest zresztą jej muzyka - niepokojąca, ale zarazem w jakiś dziwny sposób bliska nam wszystkim, budząca różne namiętności i tęsknoty.

Niestety, ten umiejętnie wykreowany wizerunek piosenkarki już nieco nam się opatrzył. Chcielibyśmy zobaczyć w końcu inne wcielenie artystki, może bardziej mroczne, albo bardziej seksowne? Cóż, francuski magazyn "Obsession" postanowił pójść sprawdzoną ścieżką i jako jeden z wielu po raz kolejny zaprezentował nam Lanę jako rozmarzoną dziewczynę wystylizowaną w duchu retro:

Lana Del ReyObsession

W oczy rzuca się od razu charakterystyczny, lekko przerysowany makijaż Del Rey oraz jej ukochany manicure, czyli długie paznokcie opiłowane w kształcie migdału i perfekcyjnie pomalowane kremową emalią. W sesji gwiazda przywdziewa pastelowe kreacje, w tym m.in. niebieską sukienkę z wełny od Christophera Kane'a oraz śmietankową kreację z głębokim dekoltem marki Yves Saint Laurent. Trudno też nie zauważyć wspaniałej biżuterii vintage, w tym zwłaszcza efektownych kolczyków od House of Lavende.

Lana Del ReyObsession

Wszystkie zdjęcia z najnowszej sesji Lany Del Rey znajdziecie w naszej GALERII. Nie macie wrażenie deja vu...?