Project Runway 2 wygrał 19-letni Michał Zieliński. Czy zasłużenie? [ANALIZUJEMY]

Młody, zdolny, utalentowany, a jednak wokół werdyktu jury narosły spore kontrowersje. Michał nie cieszył się wielką sympatią telewidzów, a dwa razy posądzono go nawet o plagiat...

Decyzja co do tego, kto naprawdę powalczy o zwycięstwo w drugim sezonie show "Project Runway", zapadła bardzo szybko. Od razu po pokazie trzech finałowych kolekcji jury wyeliminowało kolekcję Ani Młynarczyk. Była zbyt banalna, za mało odkrywcza jak na standardy programu oraz - naszym zdaniem - zdecydowanie za mocno inspirowana stylem domu mody Versace oraz charakterystycznym krawiectwem Anthony'ego Vaccarello. Bój o wygraną toczył się więc między kolorową koncepcyjną kolekcją Patryka Wojciechowskiego, utrzymaną raczej w charakterze haute couture niż pret-a-porter, a geometryczną i futurystyczną linią Michała Zielińskiego.

Ostatecznie laureatem drugiej edycji programu został 19-letni Zieliński, typowany na zwycięzcę... od początku trwania show. Jak pisali później widzowie i fani programu na rozmaitych forach internetowych, niespodzianki więc nie było. Co więcej, niektórzy komentowali, że jury faworyzuje podobne osobowości - otóż Zieliński zdaniem wielu przypomina laureata poprzedniej edycji, Jacoba Bartnika.

"Taki sam jak Jakub z pierwszej, zarozumiały i butny"; "Pycha, poczucie wyższości... nie wróżę mu kariery..." - takie wpisy pojawiły się m.in. pod postem na naszym fanpage'u.

Jednak, mimo że Michał może i faktycznie specjalnie nie budził wielkiej sympatii, nie można mu odmówić pracowitości, determinacji, ale czy talentu również...?

Na pewno projekty Michała Zielińskiego były zawsze przemyślane i utrzymane w podobnej estetyce. Na pewno młody projektant zawsze dawał z siebie wszystko, a porady członków jury brał sobie do serca. Na pewno też kilka razy trochę za bardzo zainspirował się twórczością innych projektantów... Na zdjęciu poniżej prezentujemy oryginalną kryształową maskę z pokazu kolekcji haute couture domu mody Maison Martin Margiela zestawioną z maską, jaka uzupełniła projekt Michała:

Maison Martin Margiela Couture jesień 2012 kontra Michał Zieliński z kolaż Lula.pl

Inną falę kontrowersji wywołał projekt "sukni haute couture", zdaniem wielu do złudzenia przypominający projekt z konkurencyjnego show - "Projektanci na Start". Uwagę na podobieństwa zwrócił m.in. pisarz (a ostatnio też showman) Michał Witkowski na swoim blogu fashionpathology.com:

fashionpathology.comkolaż z fashionpathology.com

Czy te kopie zdyskredytowały młodego projektanta? Nie. Jury pochwaliło jego dzieła, co umożliwiło mu awans do kolejnych odcinków, a w końcu do samego finału. Na szczęście swoją efektowną finałową kolekcją Zieliński się zrehabilitował i zatarł złe wrażenie po plagiatach oraz innych nie zawsze w stu procentach udanych projektach.

Project Runway: zwycięska kolekcjax-news

To bardzo spójna, wyrazista i futurystyczna kolekcja, chyba rzeczywiście najlepiej dopracowana i wykończona spośród wszystkich trzech linii, jakie zaprezentowali finaliści. Jednak nie tak ciekawa, jak kolekcja Patryka. Poza tym, gdybyśmy naprawdę chciały, mogłybyśmy się przyczepić do nazbyt jawnych nawiązań do stylu marki Peter Pilotto...

Ale nie zależy nam na podkopywaniu zwycięstwa młodziutkiego projektanta. Bardziej ucieszy nas, jeśli Michał będzie konsekwentnie rozwijał swój (tak!) talent. Jak na 19-latka umie już bardzo dużo, ma konkretną wizję, którą wierzymy, że zgrabnie rozbuduje, a dodatkowo jego projekty mają w sobie wysoki potencjał komercyjny. To wszystko plus wielka promocja kanałami TVN-u (patrz: rosnąca sława Jacoba Bartnika) i być może będziemy świadkami spektakularnej kariery. I właśnie tego Michałowi życzymy!

Project Runway 2x-news

WSZYSTKIE PROJEKTY Michała z programu "Project Runway", łącznie z kolekcją finałową, znajdziecie w naszej GALERII

Więcej o: