18+
Uwaga!

Ta strona zawiera treści przeznaczone wyłącznie dla osób dorosłych

Mam co najmniej 18 lat. Chcę wejść
Nie mam jeszcze 18 lat. Wychodzę

Gwiazdy mody i Instagrama rozebrały się dla "W Magazine": "Najlepiej czuję się we własnej skórze, tylko we własnej skórze"

Rosie Huntington-Whiteley, Irina Shayk, Emily Ratajkowski i inne seksowne modelki wystąpiły w odważnej sesji dla "W Magazine". Opowiedziały też o nagości i modelingu w epoce social media.

Zdjęcia duetu fotografów Mert & Marcus dla "W Magazine" mówią same za siebie. Przedstawiają nieco obskurne wnętrze w trakcie remontu, stare meble i wielkie gwiazdy modelingu w prowokujących pozach. Wydawałoby się, że to kolejna seksowna sesja nawiązująca do lansowanej od dwóch sezonów mody na lata 70.

Spójrzcie tylko na zdjęcie Belli Hadid - makijaż i pogniecione fale w stylu retro, pończochy jak z kadru filmu "Emmanuelle", nieakceptowany w XXI wieku papieros w dłoni... Spodziewalibyśmy się zaraz zobaczyć bujne owłosienie linii bikini albo pach (lansowane ostatnio przez gwiazdy), ale cała otoczka retro to tylko zasłona dymna.

W rzeczywistości w materiale "W Magazine" chodzi o problem na wskroś współczesny. Zatytułowana "Privacy Setting" (ang. "ustawienia prywatności") sesja nawiązuje do świata mediów społecznościowych i granic między tym, co prywatne, a co odpowiednie do pokazania w internecie. Bohaterki zdjęć Merta i Marcusa pokazują akurat dużo. Wszystkie są gwiazdami mediów społecznościowych, chociaż kryteria ich wyboru są dość niejasne. Niektóre z top modelek śledzi na Instagramie przeszło 3 miliony osób, ale pojawia się także Anna Ewers z "zaledwie" 89 tysiącami fanów. Zabrakło za to Kendall Jenner, nowej rekordzistki w kategorii najpopularniejszego zdjęcia w historii tej aplikacji.

?

Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Kendall Jenner (@kendalljenner)

 

Nie jest zaskoczeniem, że w sesji dla "W" i instagramowych rankingach gwiazd modelingu przodują dziewczyny znane z okładek "Sports Illustrated" (np. Emily Ratajkowski, Chrissy Teigen") czy reklam Victoria's Secret (Rosie Huntington-Whiteley, Barbara Palvin, Doutzen Kroes). Za kulisami sesji wszystkie odpowiedziały na kilka pytań o nagość na planie, popularność w mediach społecznościowych i... sztukę robienia dobrego selfie.

Najwięcej dystansu do siebie zdaje się mieć Chrissy Teigen, prywatnie żona Johna Legenda.

W całej karierze najbardziej niekomfortowo czułam się w sesji reklamowej kurtek. Najlepiej czuję się we własnej skórze, tylko we własnej skórze - mówi o nagości słynna modelka bikini. Zapytana o fanów, przyznała - Zawsze, gdy mężczyzna mnie zagaduje, mówi coś w stylu: moja dziewczyna cię uwielbia albo moja żona cię uwielbia... Ugggh, czemu nie facet?

 

Ze swojej rozpoznawalności śmieje się też Joan Smalls: Obcy ludzie mówią np., że mnie śledzą w mediach społecznościowych, że dobrze wyglądam na żywo. To niby komplement? Z kolei Emily Ratajkowski zauważa, że ostatnio fani nawet nie kłopoczą się, żeby zagadać, przywitać się. Od razu wyciągają telefon i proszą o selfie. Co zrobić, żeby mieć tyle lajkó, co supermodelki? Wskazówek udziela Irina Shayk: Nieważne, jak jesteś ładna, jeśli masz złe światło, twoje selfie jest do niczego. Według byłej narzeczonej Christiano Ronaldo sekretem dobrego zdjęcia, i tego z komórki, i profesjonalnego, jest pewność siebie i akceptowanie własnego ciała. I oczywiście siłownia...

Więcej o: