Genialna strategia marketingowa Marca Jacobsa? O nagim selfie i gwiazdorskiej kampanii w odcinkach [Cher, Emily Ratajkowski, Winona Ryder]

Marc Jacobs zatrudnił do kampanii bardzo nietypową plejadę gwiazd i (nie)chcący wywołał skandal obyczajowy. O jego domu mody znów jest bardzo głośno...

Pamiętacie powtarzany do znudzenia cytat z Alfreda Hitchcocka? Film powinien zaczynać się od trzęsienia ziemi, potem zaś napięcie ma nieprzerwanie rosnąć. Sentencja pasowała do filmów mistrza, pasuje też do ostatnich działań marketingowych domu mody Marc Jacobs. Najpierw było trzęsienie ziemi - pod koniec maja media podały wiadomość, że projektant przywrócił światu Cher, gwiazdę równie wielką, co zapomnianą i niepasującą do dzisiejszej popkultury. Pierwszy odcinek serialu "kampania jesień-zima 2015" miał premierę na Instagramie, podobnie jak jego następne, oszczędnie dawkowane odsłony. Na ekranach smartfonów legendarna wokalistka spoglądała badawczo, obleczona w czerń niczym członkini "Rodziny Addamsów".

Cher w kampanii  Marc Jacobs jesień-zima 2015David Sims / mat. prasowe Marc Jacobs

Wkrótce do grona gwiazd Jacobsa dołączyły inne postacie, dobierane według niejasnego klucza. Znalazły się wśród nich inne "gwiazdy przeszłości" - np. basista PULP Steve Mackey i Winona Ryder. Ikona lat 90. zniknęła z panteonu w 2001 r. po skandalu z próbą kradzieży w Saksie. W tym czasie zaprzyjaźniony z aktorką Marc Jacobs bardzo ją wspierał, ubierał na rozprawy, a nawet zatrudnił w kampanii w 2003. Na zdjęciach Davida Simsa widzimy także inne przyjaciółki projektanta - uznaną reżyserkę Sofię Coppolę i drugoplanową aktorkę Debbie Mazar, którą projektant poznał, gdy pracowała jako makijażystka za kulisami pokazów mody.

Zestawienie tych popularnych i niepopularnych postaci wydaje Wam się dziwne? Dodajcie do tego jeszcze gwiazdy na fali - Emily Ratajkowski i Willow Smith, wokalistę Red Hot Chilli Peppers z synkiem oraz niezbyt urodziwe dziecko, siostrzyczkę brytyjskiej fotomodelki Daisy Lowe.

Co ma do tego skandal obyczajowy? Marc Jacobs wywołał falę drwin i półuśmieszków zamieszczając na Instagramie swoje nagie selfie, na którym widać pośladki i fragment przyrodzenia. Zdjęcie i tłumaczenia projektanta stały się gorącym tematem na serwisach plotkarskich.

Marc JacobsInstagram.com/themarcjacobs

Artysta zbagatelizował sprawę, tłumacząc, że ma w zwyczaju flirtować przez Instagram i ujęcie z zalotnym komentarzem miało zostać wysłane jako prywatna wiadomość. Nas pupa Jacobsa nie oburza, ale cała sytuacja daje do myślenia. 52-letni Jacobs jest bardzo sprawny w nowych technologiach i z łatwością nadąża za rozwojem social media. Jego jesienna kampania nie zyskałaby takiego rozgłosu, gdyby nie przemyślana taktyka dawkowania informacji, kontrolowanego "wycieku" zdjęć na prywatnym profilu projektanta. Czy mały skandalik nie był przypadkiem kolejną odsłoną serialu o wielkim i ekscentrycznym artyście? Tak czy inaczej, nazwisko Jacobs znów zdominowało modę i showbiznes...

Zobacz nietypowe gwiazdy w kampanii Marc Jacobs na jesień 2015

Więcej o:
Skomentuj:
Genialna strategia marketingowa Marca Jacobsa? O nagim selfie i gwiazdorskiej kampanii w odcinkach [Cher, Emily Ratajkowski, Winona Ryder]
Zaloguj się

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX