Nowa reklama Victoria's Secret to już przesada. Czy retusz modelek zawsze musi być posunięty aż TAK daleko?

Marka Victoria's Secret znana jest przede wszystkim ze swoich słynnych modelek - Aniołków. Niestety, mimo zatrudniania najpiękniejszych kobiet na świecie, brand i tak przesadza z retuszem. Ostatnie zdjęcie wywołało oburzenie.

To nie pierwsza tego typu wpadka Victoria's Secret, jednak tym razem wokół sprawy zrobiło się naprawdę głośno. Dlaczego?

Amerykańska marka posiada długą historię "upiększania" swoich modelek, mimo że i tak uważane są one za idealne. Standardy piękna, które wyznaczają, są nieosiągalne dla większości kobiet. A jednak, jakby tego było mało, są dodatkowo wygładzane i odchudzane w programie graficznym.

Na profilu marki na Facebooku pojawiło się zdjęcie promujące nowe, "very sexy" majtki. Internauci od razu zauważyli, że zdjęcie jest mocno przerobione: modelka została wyszczuplona, a komputerowy skalpel grafika nie zapomniał także o jej ramionach i pośladkach. Ręce zostały mocno odchudzone, ale bez zwrócenia większej uwagi na naturalne zagięcia skóry, przez co zyskały przedziwny, nienaturalny kształt, a łokcie nie wyglądają na sprawne.

Reklama Victoria's SecretFacebook.com/Victoria's Secret

Według producenta, głównym zadaniem nowych majtek ma być podkreślenie pośladków. Samo hasło, którym je reklamuje, brzmi: "Truly. Madly. Cheeky". Internauci od razu zauważyli, że jest nieco nietrafione, skoro grafik usunął modelce jeden pośladek ("cheek"). Pod postem lawinowo pojawiły się komentarze typu: Nie wiem, czy można je nazywać "cheeky" skoro modelce został tylko jeden pośladek.

Poprzez wykorzystywanie seksownych Aniołków (jak Miranda Kerr, Heidi Klum czy Monika JAC Jagaciak) i mocno wyretuszowanych zdjęć w swoich kampaniach marka Victoria's Secret sprawiła, że kobiety kupują pewien ideał i marzenie, a nie zwyczajne ubrania. Powszechna obecność wzorów urody, lansowanych przez VS, wypacza ideał kobiecego piękna całego społeczeństwa. Najbardziej uderza to oczywiście w nastolatki, które za wszelką cenę chcą upodobnić się do swoich idolek - top modelek.

Decydując się na taki krok, jak wspomniana (anty)reklama, Victoria's Secret prawdopodobnie nie poprawi swoich wyników, a jedynie zaryzykuje utratę klientek. Tego rodzaju retusze są bowiem widoczne i wystawiają firmę na pośmiewisko. Uprzedmiotowienie i dowolna graficzna ingerencja w ciało kobiety, praktykowana zresztą nie tylko przez Victoria's Secret, jest problemem, o którym jest coraz głośniej oraz coraz więcej ludzi ma tego świadomość i przestaje być obojętna.

Reklamy Victoria's SecretVictoria's Secret

To, że kobiety mają już dość tych zbyt pięknych, zbyt chudych i zbyt nieprawdziwych modelek, z którymi nie mogą się utożsamić, ma swoje odbicie w statystykach. Według Business Insidera brand Victoria's Secret nie notuje już praktycznie żadnego wzrostu, natomiast rośnie mu poważna konkurencja. Chodzi o markę Aerie , która po kampanii, w jakiej wystąpiły zwykłe, niewyretuszowane dziewczyny, zanotowała aż 18 proc. wzrostu sprzedaży sklepowej.

Kampania #Aerie Real bez Photoshopa i supermodelek mat. prasowe Aerie

Z drugiej strony, kampanie, pokazy oraz sama oferta Victoria's Secret od zawsze bazują na jednym - na marzeniu. Na pięknej, zmysłowej fantazji, która ma oddziaływać na naszą wyobraźnię. Do tej pory taka strategia się sprawdzała, ale dziś, gdy perfekcja liczy się mniej niż naturalność, może warto zastanowić się nad jakąś inną...?

A CO WY MYŚLICIE O WYRETUSZOWANYM ZDJĘCIU MODELKI VICTORIA'S SECRET?