Moda na pomadki w kolorze pudrowego różu!

W mijającym sezonie oszaleliśmy na punkcie wściele różowych, neonowych pomadek. Jesienią nie rezygnujemy z różu, ale zamieniamy go na subtelniejszy, pudrowy odcień.

Przypominamy, że makijaż z wykorzystaniem mocnego różowego akcentu na ustach wykorzystała na pokazie wiosenno-letniej kolekcji Jil Sander. Po tym pokazie, a także kilku innych (na których wściekły róż stał się nieodłącznym elementem spajającym całość charakteryzacji), świat oszalał.

Nagle ten kontrowersyjny kolor, niejednokrotnie kojarzący się z lalkami barbie, czy zbyt opalonymi na solariach tlenionymi blondynkami w białych kozaczkach stał się hitem w makijażu. Przez długi czas róż traktowany był stereotypowo.

Na całe szczęście przyszedł moment, w którym różowe pomadki nareszcie odzyskały swoje miejsce w świecie urody!

W lecie najmodniejszym odcieniem był róż w odcieniu neonowym. Jesienią jednak, warto zamienić go na bardziej przygaszoną i pudrową barwę. Najlepszy przykład mogliśmy obserwować na pokazie jesienno-zimowej kolekcji Donny Karan. To właśnie taki odcień będzie w nadchodzącym sezonie najmodniejszy.

Pokaz jesienno-zimowej kolekcji Donny Karan

Koniecznym warunkiem jest, by pomadka była matowa! Nałożenie dodatkowej warstwy błyszczyka zrujnuje pudrowy efekt. Warto również zwrócić uwagę na to, by nasza cera również pozostała matowa.

Uważaj również na dobór stroju! Kreacja powinna pozostać w stonowanych barwach. Najlepiej zimnych. Za dużo koloru na raz nie będzie nam służyło.

Idealnym rozwiązaniem - będzie połączenie tego typu pomadki z odpowiednim makijażem oczu. Warto postawić na najmodniejsze w tym sezonie cienie w kolorze pasku!

 

Zobaczcie też:

Makijaże Luli - jesienią rządzi granat

Makijaże Luli - Anna Gostkiewicz

Jak podoba wam się makijaz z wykorzystaniem różowej, pudrowej pomadki?