Pixie cut to nuda? Zobaczcie na ile sposobów nową fryzurę nosi Jennifer Lawrence

Jennifer Lawrence zaskoczyła nas radykalnym skróceniem włosów, na chwilę przed rozpoczęciem trasy promocyjnej nowego filmu. Dzięki częstym występom na czerwonym dywanie ma szansę udowodnić, na ile sposobów można układać krótkie włosy.

Aktorka twierdzi, że musiała obciąć swoje włosy, bo były już bardzo zniszczone ciągłym farbowaniem i modelowaniem. Stylizacje do najnowszej części filmu, "Igrzyska śmierci: W pierścieniu ognia" rzeczywiście wymagały poświęceń. Film jeszcze nie wszedł do polskich kin, ale już teraz możemy zobaczyć makijaże inspirowane jego bohaterami TUTAJ. Nic dziwnego, że po tygodniach noszenia tak wymyślnych fryzur, włosy były zniszczone.

kolaż lula.plkolaż lula.pl

 

Z drugiej strony, nowa fryzura sprawiła, że o Jennifer znów zrobiło się głośno - mówią o niej nawet osoby, które nie byłyby zaitneresowane samym filmem. Gwiazda wybrała też dobry moment na zaprezentowanie swojej metamorfozy - wrzuciła na Facebook zdjęcie z samolotu, z podpisem, że leci właśnie na Global Fan Day "Igrzysk śmierci". Wydarzenie relacjonowane było na żywo przez Google.

Podczas konferencji zażartowała nawet, że obcięła włosy, by zrobić na złość reżyserowi, Francisowi Lawrence. - Biorę winę na siebie! Tak długo powtarzałem jej, że musi pofarbować włosy, bo nie chcę słyszeć o żadnych perukach, że w końcu zupełnie się spaliły. Początkowo naprawdę myślałem, że zrobiła mi tą fryzurą na złośc - teraz już musiałbym zgodzić się na perukę - śmiał się reżyser.

Na podobną fryzurę zdecydowało się ostatnio także kilka starszych koleżanek Jennifer. Pixie nosi obecnie Jennifer Hudson, Audrey Tautou, Charlize Theron, a nawet Pamela Anderson! Filmowa Katniss Everdeen, musi więc uważać, by to uczesanie jej nie postarzyło. Nie zawsze się udaje - podczas premiery filmu w Londynie aktorka wystąpiła w długiej sukni Dior, z włosami zaczesanymi do góry. Wyglądała elegancko, jak zauważyłyście na naszym fanpage'u "w stylu Sharon Stone", ale naszym zdaniem zbyt dojrzale. Jennifer ma w końcu dopiero 23 lata!

Jennifer na premierze w Londyniekolaż lula.pl

 

Zdecydowanie wolimy ją w mniej uporządkowanych uczesaniach, jak to zaprezentowane w Madrycie. Włosy zostały utrwalone pastą modelującą i potargane. Przywróciły Jennifer dziewczęcy urok i wyeksponowały kolczyki w kształcie skrzydeł. Zdecydowanie służą jej także grzywki - asymetryczną, nosiła przecież jeszcze niedawno, gdy włosy sięgały jej do ramion. Z grzywką pojawiła się m.in. podczas AFI Film Fest oraz na premierze w Niemczech. Nosi ją także na zdjęciach spoza czerwonego dywanu, wygląda więc na to, że sama także najlepiej czuje się z grzywką.

Jennifer Lawrencekolaż lula.pl

 

W której stylizacji pixie cut podoba wam się najbardziej? A może Jennifer powinna wrócić do dłuższych włosów?

Więcej o: