Red Lipstick Monster pokazuje zdjęcie przed makijażem i po nim. Reakcje fanów? Niektóre są brutalne

Red Lipstick nigdy nie bała się pokazywać bez make-upu. Mimo to, zdjęcie jej ostatniej metamorfozy wywołało poruszenie na Facebooku.

Red Lipstick Monster bezpiecznie można nazwać najbardziej rozpoznawalną i najbardziej lubianą z vlogerek, które zajmują się urodą. Polskie fanki kochają ją za wyrazisty charakter, umiejętności i przede wszystkim szczerość. W swoich filmach regularnie pokazuje się swoim widzom bez makijażu, nie ukrywa licznych tatuaży i nie udaje, że jest kimś, kim nie jest. To właśnie dzięki autentyczności zyskała sympatię widzów i popularność, która pozwoliła jej wydać bestsellerową książkę.

Siła makijażu?

Wszystko, co Red Lipstick Monster czyli Ewa Grzelakowska-Kostoglu publikuje w sieci, spotyka się z ogromnym zainteresowaniem. Nie inaczej było ze zdjęciem nawiązującym do akcji "power of make-up" (pol. siła makijażu), w której blogerki pokazują się przed wykonaniem makijażu i po nim. Wszystko zaczęło się od Nikkie z kanału Nikkie Tutorials, która chciała w ten sposób pokazać, że akceptuje i kocha siebie, niezależnie od warstw kosmetyków na swojej twarzy, a makijaż traktuje jako sposób na wyrażenie siebie i dobrą zabawę.

Zdjęcie Ewy, na którym pokazuje się przed metamorfozą i po niej, pokazuje, jak dobrze wykonany makijaż może zmienić twarz, a także jak duże znaczenie ma odpowiednie światło. Wiele fanek zwróciło uwagę, że po stronie "przed" wygląda o wiele gorzej właśnie ze względu na bardzo niekorzystne oświetlenie.

Burza na Facebooku

Po kilkunastu godzinach od publikacji, post Ewy polubiło 45 tys. osób i znalazło się pod nim ponad 1200 komentarzy (te liczby ciągle rosną!). Co ciekawe, wiele fanek ochoczo dzieli się z blogerką i innymi komentującymi zdjęciami swoich własnych metamorfoz.

Niestety, między pozytywnymi komentarzami, które wspierają się w dążeniu do samoakceptacji, znalazło się także sporo takich, które nie sposób nazwać przychylnymi. Pojawiły się także posty krytykujące Red Lipstick Monster i inne kobiety biegłe w sztuce makijażu za iluzję, którą stwarza tak mocny make-up. Komentujący zwracają uwagę, że zmiana wyglądu jest w niektórych przypadkach tak drastyczna, że trudno porównać osobę ze zdjęcia "przed" do tej z fotografii "po". Oczywiście tego typu wpisy spotykają się ze zdecydowaną krytyką miłośniczek wizażu.

Komentarze pokazują, że coraz więcej młodych dziewczyn akceptuje swój wygląd i traktuje makijaż jak zabawę. Choć wiele osób nie docenia pracy vlogerek, nie da się ukryć, że potrafią one dotrzeć do młodego odbiorcy w zupełnie inny sposób niż tradycyjne media. Jeżeli robią to tak, jak Red Lipstick Monster, to mamy nadzieję, że będzie ich więcej.