Zuzanna Bijoch o ciemnych stronach pracy w modelingu: To świat iluzji. Nie mam co do niego złudzeń [FRAGMENTY WYWIADU W VIVA!]

Zuzanna Bijoch udzieliła szczerego wywiadu magazynowi "Viva!". Na swoją imponującą karierę patrzy z dystansem. "Mój tata mówi, że wygrałam los na loterii, żebym więc to ceniła. To cenię" - puentuje top modelka.
Zuzanna Bijoch dla Zuzanna Bijoch dla "Viva!" - kulisy sesji z Zuzą Krajewską Instagram @bijochzuzanna

Zuzanna Bijoch w rozmowie z Viva!

W magazynie "Viva!" ukazał się obszerny wywiad z Zuzą Bijoch, 21-latką która w modelingu osiągnęła już wszystko. Towarzyszy mu piękna sesja zdjęciowa w wakacyjnym klimacie, która odbyła się w Warszawie, m.in. nad basenem klubu Iskra. Bijoch sfotografowała znana fotografka Zuza Wieczorek.

W rozmowie z Krystyną Pytlakowską Zuzanna Bijoch ujawniła sporo nieznanych faktów o początkach swojej kariery i otwarcie mówiła o ciemnych stronach modelingu. Zuzanna przyznała, że gdy pod koniec podstawówki wygrała konkurs "Bravo Girl" nie była w ogóle przygotowana na wielką karierę."I tak traktowałam to wszystko tylko jako przygodę. Już byłam szczęśliwa, dostając upominki, kosmetyki, suszarkę, lokówki. [...] Myślałam: super, że koleżanki zobaczą okładkę".

Zuza twierdzi, że dużo zawdzięcza swojej agencji (D'Vision), która na początku odradzała jej wyjazdy zagraniczne i pozwoliła powoli rozwijać skrzydła.

Dopiero po roku pojechałam do Japonii. Ale i tak pierwszą okładkę miałam wcześniej, we wrześniu. To było w Grecji, w młodzieżowej edycji amerykańskiego "Vogue'a". Nie miałam jeszcze żadnego portfolio, tylko polaroidy, a jednak zostałam wybrana na tę okładkę, co się podobno bardzo rzadko zdarza - wspomina dziś modelka.
Zuzanna Bijoch dla Zuzanna Bijoch dla "Viva!" - kulisy sesji z Zuzą Krajewską Instagram @bijochzuzanna

Trudne początki

Zuzanna cieszy się gwiazdorskim statusem i nie musi konkurować o prestiżowe zlecenia. Dziś to domy mody kontaktują się z nią, ale jeszcze kilka lat temu Polka chodziła na castingi. Źle je wspomina:

Pamiętam, że w pierwszym sezonie mojej pracy wchodziło się do pokoju, gdzie był projektant, stylista, dyrektor castingu i trzeba było z nimi chwilę porozmawiać, przejść się jak na wystawie rasowych koni. Sztuczne, nienaturalne, czułam się uprzedmiotowiona. Do wszystkiego można się jednak przyzwyczaić - komentuje modelka.

Z opowieści Bijoch wynika, że warunki pracy są bardzo trudne. Nikt nie przejmuje się, czy dziewczyny mają czas na wypoczynek i sen. Normą są całonocne castingi i przymiarki, a zdarza się, że po dwóch bezsennych nocach modelka nagle traci zlecenie. 16-letnia Zuza rozpaczała, gdy w ostatniej chwili straciła miejsce w pokazie Marca Jacobsa. Na szczęście niedługo później Polka została twarzą Prady i podpisała kontrakt z Miu Miu.

Później też byłam usuwana z niektórych, ale dziś wiem, że to jest normalne. Zdarza się to nawet top modelkom. Ostatnio Louis Vuitton wycofał z pokazu połowę światowych modelek, bo doszedł do wniosku, że chce mieć nowe twarze. Ale później, kiedy wzięłam udział w kampanii Prady, wszyscy mnie już chcieli. Ustawiła się kolejka - 70 pokazów, jeden po drugim - Bijoch wspomina przełom w karierze.
Zuzanna Bijoch dla Zuzanna Bijoch dla "Viva!" - kulisy sesji z Zuzą Krajewską Instagram @bijochzuzanna

Zuzanna Bijoch o wadach pracy modelki

Dla Zuzanny Bijoch wielka kariera oznaczała odłożenie decyzji o studiach i przeprowadzkę na inny kontynent. Mieszkająca w Nowym Jorku modelka wymienia tęsknotę za rodziną jako jedną z wad swojej pracy. Inne to ciągłe niewyspanie i znoszenie ciągłych zabiegów wizażystów. Nie zabiega, żeby w zawodzie zostać jak najdłużej, jest świadoma, że modeling to pewien etap:

To świat iluzji. Nie mam co do niego złudzeń, wszyscy cię kochają do momentu, gdy pojawi się następna muza, następna nowa twarz. Wtedy zapominają o tobie - komentuje.

Jako nastolatka wielokrotnie przechodziła kryzys i myślała o zakończeniu kariery. Jednak zawsze zaciskała zęby:

Normalne dziecko może sobie powiedzieć, że ma dość i chce do domu. Ile razy miałam to zdanie na końcu języka, a musiałam zachowywać się jak osoba dorosła [...] Płakałam rodzicom w słuchawkę: "Pakuję się i wracam". Odpowiedzieli, że mogę wrócić, ale powinnam jeszcze dać szansę samej sobie -ujawnia modelka.
Zuzanna Bijoch w sesji dla Zuzanna Bijoch w sesji dla "Viva!" Zuza Krajewska / LAF AM / Facebook Viva!

Przyszłość

O czym marzy Zuza Bijoch? Już wiemy, że nie o karierze, która potrwa kilka dekad. Za kilka lat modelka planuje wrócić do swoich planów kariery w finansach. Modelkę pasjonuje ekonomia i matematyka (chciałaby ją studiować).

Ja widzę siebie jako maklera giełdowego. Świat giełdy i wielkich finansów tak mnie pociąga, że aż mam dreszcze, kiedy o nim pomyślę. Wiem jednak, że ten plan jest do osiągnięcia - zapewnia Bijoch.

Umysł ścisły? Dla odmiany Zuza pisuje też wiersze. 21-latka jest osobą wielu talentów, a jej perspektywy z pewnością nie ograniczają się do modelingu...