Wasze recenzje: Przygoda z kwasami

Effaclar K, La Roche Posay

Recenzję napisała rudarusalka

Bardzo lekki krem przeznaczony dla cery tłustej, z problemami. Zawiera niewielkie stężenie kwasu salicylowego , którego zadaniem jest delikatnie złuszcza wierzchnią warstwę naskórka. Jak dla mnie zapach prawie niewyczuwalny. Krem wchłania się prawie natychmiastowo, nawet przy mojej tłustej skórze. Już po kilku dniach stosowania zobaczyłam różnicę - moja cera powoli się rozjaśnia , a koloryt się ujednolica , powolutku znikają wągry :). Jednak nie spodziewajcie się cudów po jednym dniu, na poprawę stanu cery trzeba troszkę czasu.

Kosmetyk jest bardzo dobrze tolerowany przez moją skórę, choć bałam się tego kwasu w składzie. Nic a nic mnie nie podrażnił, nie miałam nawet zaczerwienionej  twarzy (czyżby moja cera była tak odporna?). Jednak trudno mi powiedzieć jak zareagują wrażliwcy, lepiej spytać farmaceutę o radę. 

Świetny zarówno na dzień, jak i na noc, jednak ja stosuję wyłącznie na noc. Podczas jego stosowania należy zainwestować w dobry peeling i krem z dużym filtrem ( z uwagi na kwas). Jak dla mnie krem jest wart ceny , choć pojemność zaledwie 30 ml to krem jest wydajny. No i oczywiście tubka jest metalowa, co ułatwi w późniejszym czasie wyciśnięcie go do ostatniej kropli.

Cena: 50zł

Zalety:

-pomaga w walce o piękniejszą i zdrowszą cerę -wygodne opakowanie

Wady: - cena i ilość kosmetyku

Znasz jakiś ciekawy produkt, przed którym koniecznie chciałabyś ustrzec swoje koleżanki? Przyłącz się do wspólnej akcji serwisu Lula.pl i Znam.to i opisz go!  

Proste i skuteczne maseczki na poprawę cery

Więcej o: