Kobiecy wieczór z Synesis - RELACJA!

Takim spotkaniom mówimy głośne 'tak'! Rozstrzygnięcie konkursu przygotowanego wspólnie z marką Synesis zaowocowało genialnym wieczorem, który spędziłyśmy z laureatkami - czytelniczkami Luli i Groszków.

Na pytanie konkursowe 'Jak noszone przez Ciebie imię definiuje Twoją kobiecość?' napłynęło ponad 50 odpowiedzi . Decyzja jury był jednogłośna. Izę i Annę - autorki najlepszych wypowiedzi nagrodziłyśmy wyjątkowym wieczorem w butiku Synesis , gdzie czekały na nie bardzo kobiece niespodzianki.

O ciekawej historii marki opowiedziała jej założycielka - Anna Garbaczewska , ale nie zanudziła naszych czytelniczek suchymi faktami i surową teorią. Dziewczyny na własnej skórze przetestowały kosmetyki marki i mogły dowiedzieć się więcej na temat tajników pracy nad ich produkcją.

Specjalnie dla Izy i Anny na spotkanie przybyły spcecjalistki z dziedziny kosmetyki i kosmetologii: Agnieszka Żbikowska, Sylwia Koch i Diana Sadowska. Naszym czytelniczkom został wykonany manicure, pedicure i masaż twarzy oparty na ekskluzywnych preparatach.

Lula.pl i Groszki.pl we współpracy z marką Synesis zaprosiły czytelniczki na kobiecy wieczór w salonie tej markiLula.pl i Groszki.pl we współpracy z marką Synesis zaprosiły czytelniczki na kobiecy wieczór w salonie tej marki fot. Paweł Kowalczyk

A wszystko to w atmosferze plotek, ale także całkiem poważnych rozmów o modzie, urodzie i szeroko pojętej kobiecości. Izo i Aniu - dziękujemy Wam za cenną wymianę poglądów. Mieć takie czytelniczki, to prawdziwy zaszczyt!

Lula.pl i Groszki.pl we współpracy z marką Synesis zaprosiły czytelniczki na kobiecy wieczór w salonie tej markiLula.pl i Groszki.pl we współpracy z marką Synesis zaprosiły czytelniczki na kobiecy wieczór w salonie tej marki fot. Paweł Kowalczyk

Relacja nie może być jednak jednostronna. Poprosiłyśmy zwyciężczynie konkursu, by napisały kilka słów o swoich wrażeniach

Iza:

Wizyta w salonie Synesis była dla mnie miłą niespodzianką - spodziewałam się jedynie testu kosmetyków i rozmów o marce, a zostałam zaskoczona profesjonalnym manicurem, pedicurem oraz pielęgnacją twarzy. Do tego przepyszne napoje i przekąski, przemiłe pogawędki o marce i anegdoty kosmetyczne - czego chcieć więcej? A tu jeszcze przygotowano dla nas upominek w postaci flagowych kosmetyków marki! Wyszłam odprężona, zrelaksowana i bardzo zadowolona z cudownego wieczoru. I tylko jedno nie daje mi spokoju.. nie mogę opędzić się od wspomnienia zapachu perfum Synesis, myślę więc, że wkrótce zawitam do salonu ponownie :).'

Ania:

Lula.pl i Groszki.pl we współpracy z marką Synesis zaprosiły czytelniczki na kobiecy wieczór w salonie tej markiLula.pl i Groszki.pl we współpracy z marką Synesis zaprosiły czytelniczki na kobiecy wieczór w salonie tej marki fot. Paweł Kowalczyk

Bardzo miłym dla mnie akcentem była obecność pomysłodawczyni i właścicielki marki Synesis. Możliwość jej poznania i wysłuchania historii powstania marki była dla mnie dużym wyróżnieniem. Dzięki temu czułam się w salonie prawdziwie oczekiwanym gościem... Najprzyjemniejszą częścią spotkania były jednak zabiegi. Zabieg nawilżający z użyciem kosmetyków marki Synesis, połączony z masażem twarzy, dał mi prawdziwy odpoczynek a skórze przywrócił blask. Po raz pierwszy patrzyłam na swoją twarz bez grama makijażu z prawdziwą przyjemnością i zadowoleniem :-) Dzięki Wam poznałam też kolejną polską markę, która zarówno jakością, jak i ideą ukrytą w słoiczkach i flakonach, nie odbiega niczym od kosmetyków zagranicznych. To niezwykle ważne, aby wiedzieć jaka siła tkwi w przedsiębiorczości i pomysłowości naszych rodaczek! Z chęcią więc wrócę do salonu Synesis na przedświąteczne zakupy, aby tym odkryciem podzielić się z rodziną i przyjaciółkami.'

Dziękujemy gospodarzowi spotkania - marce Synesis . Więcej informacji o kosmetykach z tradycjami przeczytasz tu :

Więcej o: