Taylor Momsen lekkich obyczajów

Taylor Momsen nie przejmuje się opiniami innych i wciąż podkręca swój wyzywający image "dziwki z wyższych sfer" - jak sama go ujęła. Ostatnio wzięła udział w "niegrzecznej" sesji dla Spin.

17 - letnia aktorka znana głównie z "Plotkary" zakładając rockowy zespół "The Pretty Reckless" zradykalizowała się również pod kątem stylu. Mocny makijaż, tlenione blond włosy i punkowo - buduarowe stylizacje nie wszystkim przypadły do gustu. Taylor najwyraźniej jest zachwycona  swoim image'm i nie przejmuje się opiniami innych. We wrześniowym numerze "Spin" udzieliła wywiadu, w którym zaznacza. że ubiera się wyłącznie dla siebie:

Oczywiście mój styl jest prowokacyjny, ale czuję się z nim dobrze. Jeżeli komuś to się nie podoba tylko dlatego, że mam 17 lat, to ta osoba jest głupia, ponieważ wiek nie powinien mieć znaczenia.

Taylor nie musi tego podkreślać. Sesja autorstwa Dana Martensena zamieszczona w Spin mówi sama za siebie. Gwiazdka z dużą pewnością siebie patrzy w obiektyw i przybiera seksowne pozy w skąpych, zadziornych, pozornie chaotycznych, stylizacjach. Skórzane elementy, wyeksponowana bielizna, kabaretki mogą kojarzyć się jednoznacznie. Rockowego charakteru nadaje kolczasta biżuteria.

Taylor lubi mówić o swojej przemianie w niegrzeczną dziewczynkę i o kontrowersjach, jakie wzbudza. Nas nie szokuje. Odnosimy wrażenie, że ostatnio ciągle wygląda tak samo, poza tym nie jest pierwszą nastolatką, która utleniła włosy i pomalowała oczy kreską. Jedyny problem dotyczący jej wizerunku jest taki, że zapomniałyśmy już jak Taylor wygląda naprawdę.

DOŁĄCZ DO SPOŁECZNOŚCI LULI I DORZUCAJ ZDJĘCIA SWOICH STYLIZACJI!

Więcej o: