Małgosia Bela w apokaliptycznej sesji

Nowa sesja z Małgosią Belą udowadnia, że Vogue Paris, nawet bez Carine Roitfeld, będzie dalej kroczyć trudną ścieżką, zbliżającą modę do sztuki czy publicystki.

Gosia Bela , lat 34, ikona modelingu, jesienna twarz: H&M, Massimo Dutti, Theory, Iceberg, Nina Ricci i Chloe . Do tego reklamy perfum i liczne sesje. Gdyby nie Stella Tennant , Małgosia byłaby najciężej pracującą "dojrzałą" modelką. Teraz trafiła do, pełnego polskich twarzy, październikowego numeru Vogue Paris .

David Sims zrobił zdjęcia nie mające wiele wspólnego z klasyczną (czytaj typową) fotografią mody. Zupełnie odrealnione zdjęcia w czerni i bieli promują klimaty, a nie ubrania. Stylizacje Joe McKenna są dyskretne i wpisują się w nostalgiczny klimat zdjęć, zrobionych na kliszy o dużym ziarnie. David Sims zrobił już kiedyś podobną sesję dla Vogue UK z Iselin Steiro , ale naszym zdaniem sesja Małgosi jest bardziej wyrafinowana artystycznie.

Vogue Uk - David SimsVogue Uk - David Sims skan vogue ukVogue Uk - David SimsVogue Uk - David Sims skan vogue uk

Edytorial z Małgosią Belą nosi tytuł 'Par-del? Les Nuages' ("Poprzez chmury"). Ciemna kolorystyka przywołuje klimat złego snu albo końca świata. Piękna sesja mieści się raczej w dziedzinie sztuki, niż mody.

Zobaczcie sesję Małgosi w GALERII !

Foto: David Sims Stylizacja: Joe McKenna Włosy: Paul Hanlon Makijaż: Lucia Pieroni

Więcej o: