Top model 2 - zaskakujący odcinek 7.

Dzisiejszy odcinek przyniósł dwie sensacje - zdjęcie, którego nikt nie powinien zobaczyć i zdjęcie, którego nie było.

W 7. odcinku dziewczyny pojechały do Pałacu w Nieborowie, gdzie Anja Rubik wcieliła się w rolę surowej, jednoosobowej komisji castingowej. Cel: przygotować dziewczyny do udziału w profesjonalnym castingu do sesji zdjęciowej . Podstawą była oczywiście książka, ale też "pierwsze wrażenie" . Top modelka starała się spojrzeć na kandydatki świeżym okiem. Zaczynała z nimi rozmowę po angielsku, co okazało się poważną barierą dla większości dziewczyn. Szkoda, że kandydatki marnują swoje szanse w ten sposób - przygotowanie do udziału w programie nie powinno składać się tylko z odchudzania i ćwiczeń, ale również opanowanie chociaż podstaw najważniejszego języka obcego . Dziewczyny nie wiedziały też, że na castingu muszą pojawić się bez makijażu , więc Anja wręczyła Oliwii i Dorocie chustki do demakijażu. Najgorzej wypadła Magda , która nie dość, że nie mówi po angielsku, to jeszcze wyznała, że nie interesuje się modą i nie mogła wytrzymać w ciasnych szpilkach. Zupełnie niekomunikatywna okazała się też Vera (wschodni system edukacji?). Inne wpadki i problemy to nieznajomość fotografów z własnego portfolio (Honorata ), wymiary (Honorata i Olga ), tatuaż (Viktoria ) i brak motywacji (Joanna ).

Najbardziej absurdalnym momentem była próba castingowa Ani Bałon . Cenna sympatia Anji Rubik chyba już ją opuściła. Kandydatka stawiła się na miejscu bez portfolio, więc nie mogła w ogóle wziąć w nim udziału. Próbowała się bronić ( "mogę zapozować bardzo ładnie"), ale nie przekonało to Rubik - w końcu ćwiczenie miało imitować autentyczny casting. W tym momencie padł najlepszy cytat tej edycji, obawiamy się, że Marcin Tyszka nie zdoła go przebić:

A możemy się jakoś inaczej (...), teraz mnie przepyta pani, a ja książkę w innym terminie?

Nagle stoicki spokój Anji prysł: "Aniu, to nie jest szkoła, że sobie sprawdzian poprawiasz, dziękuję! Aniu, proszę Cię wyjdź!". Oczywiście, nie obyło się bez płaczu (bo wszystko przepadło). Ostatecznie zadanie najlepiej udało się Honoracie, Verze, Oliwii, Michalinie i Oldze. W nagrodę wybrały się do ogrodu, gdzie czekał na nie fotograf mody, głównego fotograf pierwszej edycji, Wojtek Wojtczak. Suknie do sesji udostępniła Joanna Klimas . Reszta finalistek musiała poćwiczyć pozowanie w stylu kampanii Rag&Bone DIY - robić sobie zdjęcia nawzajem.

Top Model 2 - odcinek 7.Top Model 2 - odcinek 7. mat. prasowe TVN

Drugie zadanie było mało pasjonujące (wymagania product placement?), więc nie poświęcimy mu zbyt dużo uwagi. Dziewczyny przeszły szybki kurs makijażu z Wojtkiem Rostowskim , a później musiały udowodnić swoją biegłość, malując się w ciasnej windzie hotelu Westin i walcząc o dostęp do lustra. Okazało się, że kryterium była szybkość. Przegrała Ania, której nikt nie dopuszczał do lustra, a nagrody od Max Factor otrzymały Dorota i Natalia .

Ostatnią konkurencją przed kluczową sesją to bitwa na pozowanie do zdjęć w klubie Enklawa . Zadanie było równie mało glamour, co samo miejsce. Dziewczyny zostały wystylizowane bardzo sexy i bardzo rockowo, ale daleko im było do stylu Balmain czy trendu na fetysz, znanego z jesiennych wybiegów. Najlepiej radziły sobie Vera, Viktoria i Dorota , a ostatecznie ta pierwsza wygrała konkurencję. Rzeczywiście rockowe wcielenie Ukrainki było efektowne i przekonujące. W nagrodę odwiedziła siedzibę agencji D'vision, gdzie zrobiono jej zdjęcia próbne. Szefowa D'vision Lucyna Szymańska była zadowolona z efektów i zapowiedziała współpracę z finalistką. Nie powinno to nikogo dziwić, jest tajemnicą poliszynela, że ostatecznie wszystkie dziewczyny dostają kontrakt z agencją (tak było w poprzedniej edycji). Te, którym brakuje warunków do wykonywania zawodów trafiają po prostu do działu "Classic".

Zadanie finałowe powtórzyło schemat z pierwszej edycji - dziewczyny dość szybko muszą zmierzyć się z trudnym wyzwaniem pozowania do aktów. Tym razem za obiektywem stanęła kobieta - Iza Grzybowska , znana z wielu udanych sesji gwiazd. Najwięcej obaw miała Dorota , która nie jest zadowolona z kondycji swojego ciała po ciąży i karmieniu, oraz Magda , która zamknęła się w łazience i zaczęła szlochać. Ostatecznie, Dorota pozowała i to jako pierwsza. Mimo obaw, wychodziło jej bardzo dobrze, tylko trochę... zbyt erotycznie. Płaczliwy nastrój nie ominął też Natalii , która zdecydowała się rozebrać, ale podczas sesji wyglądała dość smutno. Historia powtórzyła się z Oliwią , która rozpłakała się ze wstydu, nieśmiałości, kompleksów i Bóg wie z czego jeszcze. Jej praca pozytywnie zaskoczyła fotografkę, a ujęcia były nastrojowe i bardzo retro. Opory miała także Viktoria ("chyba każda szanująca się kobieta nie chce się pokazać nago w telewizji"), ale po wejściu na plan obawy szybko zniknęły.

Ania Bałon wykorzystała szansę, żeby znów obiecać, że da z siebie wszystko i zaznaczyć z nutką wyższości: "Nie stresuję się w ogóle. Tak jak większość." Pozowanie szło jej dobrze i trzeba przyznać, że Ani do twarzy w stylizacji i wizażu retro. Reżyser wykorzystał tę cenną okazję, żeby pokazać coś szokującego: zdjęcie Bałon przed dietą. Rzeczywiście, niesamowita transformacja, która przypomniała starą prawdę - dieta poprawia nie tylko ciało, ale również rysy twarzy. Ania:

Jaram się że teraz taka jestem ładna i w ogóle.

Anna Bałon przed dietąAnna Bałon przed dietą screen TVN

Dobrze pracowały również Michalina, Viktoria i Vera , wszystkie nominowane do tytuły najlepszej pupy "Top Model 2". Joanna i Honorata wydawały się nieco sztywne na planie zdjęciowym, ale obie mogą pochwalić się przykuwającym uwagę spojrzeniem, którym wygrywają prawie każde zdjęcie. Wielkim zaskoczeniem była Olga , jej bezpłciowe pozowanie zapewne odejdzie w niepamięć. Stylowa bielizna sprawiła, że wrocławianka poczuła się swobodnie na planie, spodobała się Izie Grzybowskiej i wreszcie uzyskała zdjęcia, na których jej twarz wygląda równie dobrze, co na żywo. Tak jak zapowiadaliśmy, dziewczyna zmierza w kierunku wybiegu Victoria's Secret . Magda nie wzięła udziału w sesji.

Magdy Roman.Magdy Roman. models.com

Z winy Magdy , nastąpił najnudniejszy panel jurorski w historii polskiej edycji. Magda Roman odmówiła udziału w sesji (podobno z powodu dezaprobaty chłopaka) i tym sposobem przegrała walkowerem . Szkoda, bo miała duży potencjał. Nie możemy oprzeć się wrażeniu, że kandydatka stwierdziła, że profil na models.com jest wystarczającą trampoliną do sławy, więc nie ma sensu się rozbierać. To godne szacunku, ale "tumizwisizm" jaki zaprezentowała w trakcie udawanego castingu z Anją Rubik , pozwala wierzyć, że Magda po prostu przedwcześnie osiadła na laurach. Szkoda. A może po prostu dostała lepszą ofertę pracy?

W tej sytuacji, jurorzy nawet nie pokusili się o naradę i uszeregowanie zdjęć od najlepszego do najgorszego. Wiemy, że najbardziej spodobały się zdjęcia Very , Viktorii, Olgi i Michaliny , ale tajemnicą pozostanie kto byłby zagrożony w tym odcinku.

Uważacie, że Magda zrobiła błąd i zaprzepaściła szansę na karierę?

GALERIA ZDJĘĆ

Zobacz też:

Komu kibicuje Lula?

Michalina, Olga i Ania trafią do pierwszej piątki

Intrygujące akty polskich modelek - tak pozują prawdziwe top models

Więcej o: