Top Model 2 - odc. 8 pełen mięsa i dzikich zwierząt

Piękne dziewczyny i parada obrzydliwości. Zobacz co wydarzyło się w Top Model.

Widzów czekała kolejna seria kursów i szkoleń z zakresu umiejętności (niekoniecznie) potrzebnych modelce, m.in. ćwiczeń z przebierania i makijażu w limuzynie Hummer. Czekamy na kurs cerowania i szycia (drobne poprawki przed eventami), gotowania (jak zmniejszyć obwód w biodrach) i projektowania odzieży (miękkie lądowanie po zakończeniu kariery).

Tymczasem spotkanie z Martyną Wojciechowską było owocne, choć zbyt pobieżne. Realizatorzy nareszcie zauważyli, że dziewczynom brakuje obycia z kamerą. Modelki dostały po egzemplarzu egzotycznego zwierzęcia i miały mówić do kamery, niezrażone uściskiem węża czy pełzającym skorpionem. Dziennikarka była najbardziej zadowolona z Natalii, która wprawdzie dostała najmilsze i najmniej niebezpieczne zwierzątko (legwana). Luz sympatycznej kandydatki potwierdza to, co typowaliśmy na samym początku programu - jej przyszłość widzimy nie na wybiegu, a w telewizji. Najgorzej wypadły: zestresowana Oliwia i przesłodzona Ania Bałon , która beztrosko zwierzała się, że program pozwala jej odbić się od dna i zaistnieć w świecie showbiznesu . Nie bardzo wiemy co Ania uważa za dno - biedę, kompleksy czy właśnie nieobecność w showbiznesie?

Następne zadanie było bardziej wymagające - dziewczyny miały sprawdzić swoje umiejętności interpersonalne na bankiecie i przez 15 minut walczyć o uwagę ważnych osobistości w branży:   Gosi Baczyńskiej , Teresy Rosat i, Evy Minge , Roberta Kupisza i Tomasza Jacykowa . Vera z rozbrajającą szczerością wyznała, że nie zna takich nazwisk, ale to zrozumiałe w przypadku cudzoziemki. Za to Ania Bałon kojarzyła tylko Tomka Jacykowa , co dobitnie świadczy o tym, że jej zainteresowanie modą ogranicza się do okazjonalnego czytania serwisów plotkarskich. Nagroda cenna: bon na 7 tysięcy do wydania w Kazarze. Najbardziej uradowało to Anię , w której szafie znajduje się tylko skromna kolekcja 5 par, w kontraście do 100 modeli Olgi Kaczyńskiej .

Vera postanowiła wykorzystać swoją słabość i zainteresować rozmówców opowieściami o ojczyźnie - dobry pomysł, chwycił! Za to Olga oburzyła Tomasza Jacykowa , gdy zaczęła mu opowiadać o swoich problemach w programie, zanim zdążyła przedstawić się czy przywitać. Faux pas popełniła także Dorota , która również zniechęciła stylistę i pierwsza podała rękę Teresie Rosati . Jako żona byłego ministra spraw zagranicznych, projektantka świetnie zna się na etykiecie i wydawała się lekko zażenowana sytuacją. Tomasz Jacyków był za to zachwycony swobodną rozmową z Oliwią i naturalnością Ani . Jednak ta druga zdążyła porozmawiać tylko z dwoma osobami, a Evę Minge potraktowała jak szkolnego psychologa:

Dorośnij lolitko, dorośnij - projektantka skomentowała zwierzenia Ani.

Do zadania przygotowały się Asia i Honorata i były w stanie rozmawiać z osobistościami o ich sukcesach w branży modowej. Co prawda Honorata przypominała początkującą dziennikarkę prowadzącą wywiad, ale to ona udała się na triumfalny wieczór zakupów w Kazarze . Zakupy znużyły Michała Piroga , ale nowe buty i torebki Honoraty wzbudziły spory entuzjazm koleżanek z programu.

Wstępem do finałowej sesji był obiad w restauracji Magdy Gessler - gościa specjalnego odcinka. Porcje były bardzo wykwintnych rozmiarów (tzn. stosownych dla modelek), ale dziewczyny były zadowolone z pysznych, wyrafinowanych potraw. Ich entuzjazm opadł gdy okazało się, że wiele składników jest dość niestandardowych. Najbardziej zdziwiła się Honorata , która otrzymała... bycze jądra podane z malinami. Problem okazał się ważki, gdy Michał ujawnił, że składniki potraw mają być rekwizytami w sesji.

Tym razem za obiektywem stanął Łukasz Ziętek, fotograf z awangardowym zacięciem, autor licznych okładek K Mag (w tym ostatniej sesji  Żmudy-Trzebiatowskiej) . Koncept sesji - zestawienie stylizacji glamour z mniej lub bardziej nieapetycznymi półproduktami spożywczymi. Najlepiej ubrano Dorotę i Michalinę - w piękne, oryginalne płaszcze, ale niektóre stylizacje pozostawiały wiele do życzenia. Dlaczego Honorata , piegowata blondynka, dostała jasnoróżową sukienkę w stylu Miss Piggy, pozostaje tajemnicą.

Najmniej oryginalny rekwizyt dostała Viktoria - miała pozować ze zwojami makaronu. Takie zdjęcia wielokrotnie robił Terry Richardson , każąc Lindsey Wixson pałaszować spaghetti. No, przynajmniej spaghetti nie jest wołowym jądrem, ani krwistą wątrobą. Ania Bałon świetnie poradziła sobie z ogonem wołowym, a Honorata z nieapetycznymi jądrami. Obrzydzenie paraliżowało Dorotę , która dzierżyła 7-kilogramową wątrobę, wypuszczającą stróżki krwi na nogi i szpilki modelki. Zaskakująco strachliwie zareagowała też Vera, okazało się, że Ukrainka wprost nie znosi krewetek. Asia trochę zbagatelizowała sesję, uznawszy, że oblewanie czekoladą jest wystarczająco efektowne, a jej rola ogranicza się do ładnych min. Trudności miały też Natalia (wie, że nie służą jej zdjęcia en face ) i Michalina , która po rozmowie telefonicznej z mamą pogrążyła się w tęsknocie i melancholii.

Mimo trudności, jurorzy docenili zdjęcia Doroty i Very - jej obrzydzenie nie było widoczne na zdjęciach. Marcin Tyszka przyznał, że Vera nigdy jeszcze nie wyglądała tak dobrze na zdjęciu, a wielka krewetka na głowie przypominała szalony kapelusz Philipa Treacy. Pochwały znowu zebrała Olga , bo nareszcie nauczyła się "zapominać, że jest ładna". Rzeczywiście, Olga nauczyła się kilku nowych min i nareszcie pozuje efektywnie. Być może Anja Rubik będzie musiała zmienić o niej zdanie.

Najnudniejszą częścią programu był tym razem werdykt - chyba wszyscy spodziewali się, że odpadnie Natalia. Nie za słabą pracę, bo jest bardzo profesjonalna, ale za brak predyspozycji do zawodu. Za to ranking najlepszych zdjęć wyglądał tak, jakby jednoosobowo sporządziła go Joanna Krupa . Za najlepsze zostało uznane zdjęcie Doroty , a zaraz po niej Olgi i Very .

Top Model 2 - odcinek 8 Top Model 2 - odcinek 8  mat. prasowe TVN

Jeszcze mały bonus w złym guście. Montażysta wyciął ten fragment, ale na zdjęciach z panelu jurorskiego widać, że Marcin Tyszka postanowił zadbać o edukację seksualną Ani. Fotograf podarował jej album TASCHEN zatytułowany "The Big Penis Book". Nieco przerażające.

GALERIA zdjęć z odcinka - kulisy sesji i panel jurorski

Zobacz też:

Oceniamy sesję z mięsem i sukniami od polskich projektantów

Komu kibicuje Lula?

Więcej o: