Ania Kuczyńska - pokaz kolekcji PIÑATA wiosna lato 2012

Pokaz Ani Kuczyńskiej znów odbył się w witrynie jej butiku na Mokotowskiej, ale tym razem to nie dobrze skrojone kreacje były gwiazdą wieczoru.

Po raz kolejny prezentacja kolekcji Ani Kuczyńskiej odbyła się w witrynie jej butiku przy Mokotowskiej 61. Specjalnie na tę okazję zamknięto część warszawskiej ulicy. Niestety, nasze pozytywne wrażenia zostały przyćmione przez występ Dody , która nie znosi konkurencji na scenie, nawet jeśli tą konkurencją jest prawdziwa gwiazda wieczoru - nowa kolekcja projektantki.

Anię Kuczyńską znamy jako surową minimalistkę, gwiazdę strefy OFF polskich fashion weeków. W swojej karierze najchętniej ograniczała paletę barw do czerni, szarości i bieli, sporadycznie zestawionych z turkusem i czerwienią. Ubrania projektantki ocierały się o unisex, ale wyrafinowany, elegancki, skrojony z dbałością o detal. Teraz projektantka zapragnęła tworzyć bardziej kobiece ubrania, ale nadal surowe w formie. U Kuczyńskiej nawet baskinka musi być sztywna i trzymać formę, zamiast falować swobodnie. Do PINATY szczególnie zachęciło nas zdjęcie promocyjne autorstwa duetu Krajewska & Wieczorek .

PINATA - kolekcja wiosna lato 2012 Ania KuczyńskaPINATA - kolekcja wiosna lato 2012 Ania Kuczyńska facebook Ania Kuczyńska/ fot. Krajewska & Wieczorek

Sukienka i odpinana baskinka z kolekcji PINATA miały już premierę w Dzień Dobry TVN, gdzie prezentowała je Doda.

Doda w Dzień Dobry TVN, 30. 10.2011Doda w Dzień Dobry TVN, 30. 10.2011 facebook Ania Kuczyńska/ fot. Krajewska & WieczorekDodaDoda Kapif

I na tym współpraca projektantki z artystką powinna się zakończyć. Ze zdjęć dokumentujących pokaz (i filmików robionych komórką) rozpoznajemy charakterystyczne dla Kuczyńskiej motywy -  ciekawe kroje koszul, oversize, sukienki przypominające formą płaszcze i peleryny. Niestety resztę przysłoniła, za przeproszeniem, dupa.

Formułę pokazu - pląsy za szybą butiku - piosenkarka wykorzystała do autoprezentacji. Miała na sobie czarną koszulę, pelerynę a la nietoperz i jeden ze skórzanych baskinkowych pasów z kolekcji. Spódnicy nie odnotowano (fakt, że zestaw występuje w lookbooku). A szkoda, przypinane baskinki, pewny hit kolekcji, wyglądają najlepiej dopięte do luźnych spodni w męskim stylu. Jednak fotoreporterzy ignorowali modelki i w nieskończoność mnożyli ujęcia piosenkarki ściskającej i obcałowującej Kuczyńską . Zupełnie niepotrzebnie, Doda wyglądała tego wieczoru wyjątkowo niekorzystnie (przynajmniej od frontu). Nie polecamy jej chirurga.

Z niecierpliwością czekamy na lookbook, zwłaszcza, że Kuczyńska specjalizuje się w lookbookach nietypowych. A Wy, co sądzicie o takich mariażach mody i kultury popularnej? Czy Doda uświetniła pokaz swoją obecnością czy niepotrzebnie go zdominowała?

GALERIA

Czy udział Dody w pokazie to dobry pomysł?
Więcej o: