Małgosia Bela sztukę wyrafinowanej erotyki opanowała wręcz do perfekcji. Jak ona to robi? [ZDJĘCIA]

Edytoriale z udziałem Polki zawsze wzbudzają ogromne emocje. Nigdy nie są nudne i nie ograniczają się jedynie do zaprezentowania modnych stylizacji.

Każdy album, którego gwiazdą jest Małgorzata Bela , sprzedaje nam konkretną, zwykle bardzo odważną, a niekiedy wręcz kontrowersyjną historię. Podopieczna agencji Model Plus lubi przekraczać granice przyzwoitości, czym sprawia, że jej sesje na długo zapadają w pamięć. Ostatnio wiele emocji wzbudził jej okładkowy edytorial dla męskiego magazynu "Lui " . Choć Bela nie występuje tam ani nago (wyjątkiem jest okładka), ani topless, zdjęcia ociekają erotyką. Wszystko za sprawą detali w postaci dość wyuzdanych póz, znaczącego spojrzenia modelki, uczesania w stylu lolitki, czy wyeksponowanej koronkowej bielizny, która wystaje spod krótkiej spódnicy.

Lui MagazineLui Magazine Katja Rahlwes Katja Rahlwes

Tym razem do portfolio modelki trafiła sesja zrealizowana na potrzeby "Vogue Italia" . Jej autorem jest drugi ulubieniec Franki Sozzani (pierwsze miejsce od lat zajmuje Steven Meisel) , Craig McDean . Małgosia współpracowała z tym fotografem wielokrotnie. Tym łatwiej im było stworzyć zgrany zespół na planie sesji.

Album "The story of M" bazuje na czarno-białych ujęciach. Zdjęcia są nieco rozmyte, dzięki czemu fotograf osiągnął niemal oniryczny efekt końcowy. Z takiej estetyki słyną zresztą wszystkie prace McDeana . Craig celebruje piękno kobiecego ciała Małgosi i ukazuje je w wyważony i bardzo naturalny sposób. Dużą rolę odrywają tu silne emocje, które malują się na twarzy polskiej modelki. Bela przed obiektywem McDeana pozuje w setach z najnowszych jesiennych kolekcji Givenchy, Dolce&Gabbana i Gucci . Wszystkie stylizacje przygotowała dla Beli Jane How.

Jak oceniacie najnowszą sesję modelki?

Więcej zdjęć znajdziecie w naszej GALERII.

Vogue ItaliaVogue Italia Craig McDean Craig McDean

Więcej o: