Forever 21 już w Polsce. Czy ulubiona sieciówka amerykańskich nastolatek zagrozi H&M?

Nic nie wskazuje, żeby w najbliższym czasie miał się u nas pojawić brytyjski Primark. Za to o podbój polskiego rynku zawalczą Amerykanie z Forever 21.

506 sklepów w Stanach Zjednoczonych, po 4 we Francji i Wielkiej Brytanii, nawet 1 w Rumunii - Forever 21 ma już ogromną sieć dystrybucji. Następne na liście są: Czechy, Słowacja, Portugalia i Polska, gdzie pierwszy butik otworzy się już 17 września.

Nowe nadchodzi z Łodzi

Choć status Łodzi jako stolicy mody nieco podupadł wraz bankructwem Fashion Week Poland, zagraniczne marki wciąż widzą trzecie miasto w Polsce jako doskonały punkt wyjścia do podboju nadwiślańskiego kraju. Chodzi głównie o łódzką Manufakturę, ogromne i dynamicznie rozwijające się centrum handlowe. W sierpniu otwarto tu pierwszy polski butik słynnej marki obuwniczej Steve Madden (dwa warszawskie salony zapowiedziano dopiero na koniec roku), teraz otwiera się Forever 21.

Salon sieciówki z Los Angeles ma mieć aż 1000 m2, a z okazji sobotniego otwarcia zagra w nim DJ i pojawią się celebryci. Pierwsze 200 klientek ma otrzymać bon na 50 zł. Skromnie, ale biorąc pod uwagę ceny tej sieciówki, rabat będzie zauważalny.

Tanio i dobrze?

Ogromną zaletą Forever 21 są bowiem ceny. Wyższe niż w wyczekiwanym przez Polaków Primarku, ale wciąż osiągalne nawet dla młodzieży. Co ważne, po Forever można się spodziewać nieco wyższej jakości i atrakcyjnego designu, a także szybkiej reakcji na trendy. To dlatego amerykański sklep został świetnie przyjęty w modnej Japonii.


Dla kogo jest nowa sieciówka?
Grup docelowych jest kilka, podobnie jak w przypadku konkurencyjnego H&M. Oferta dla nastolatków jest ogromna, a marka angażuje się w akcje szczególnie bliskie młodemu odbiorcy, jak produkcja licencjonowanej kolekcji towarzyszącej trasie koncertowej Justina Biebera.


Pewną wskazówką jest nazwa firmy "Forever 21", czyli "na zawsze 21 (lat)". Sugeruje, że oferta przeznaczona jest dla młodych i tych, którzy młodo się czują. Dzięki temu Amerykanki wychowane na Forever 21 nie muszą porzucać ulubionej sieciówki po trzydziestych urodzinach. A takich kobiet jest coraz więcej, bo historia kalifornijskiej marki sięga lat 80.

Komu Forever 21 może zagrozić?

Nie oszukujmy się, z jednym salonem, nawet tak dużym, trudno stanowić konkurencję dla sieciówek, które mają już szeroką sieć dystrybucji na terenie Polski. Jednak w Łodzi menedżerowie sklepów H&M, Stradivarius czy New Look już mogą obgryzać paznokcie z nerwów. Na pewno zadziała efekt świeżości, nowinki z Zachodu, która dotąd była dostępna tylko dla wybranych (=podróżujących). Na korzyść amerykańskiej marki przemawia też fakt, że nie boi się ona prezentować swoich ubrań w większych rozmiarach.


Potencjalny konsument Forever 21 jest najbardziej zbliżony do bywalców H&M - świadomy trendów, młody lub czujący się młodo, kupujący tanio, ale za to często. Bo najcenniejszy klient sieciówki to ten, który lubi model fast fashion, czyli szybkiej mody. W sklepach codziennie pojawiają się nowe dostawy, co podtrzymuje zainteresowanie marką i zachęca klientów do częstych odwiedzin. Czas między prezentacją ciekawego modelu na wybiegu luksusowej marki, a wprowadzaniem podobnego do sklepu fast fashion mierzy się maksymalnie w tygodniach.

Dotąd ten model działania uprawiało w Polsce tylko kilka zagranicznych sieci, teraz konkurencja rośnie. Jedyny problem - Amerykanie zdecydowali się na ogłoszenie informacji o pierwszym salonie Forever 21 dosłownie w ostatniej chwili, bez stopniowego budowania napięcia. W informacji prasowej nie ma też słowa o planowanych w najbliższym czasie salonach w następnych polskich miastach. Dlaczego Forever 21 debiutuje tak dyskretnie?

Przykładowe ubrania z jesiennej oferty Forever 21 - ZDJĘCIA + CENY

Więcej o:
Komentarze (3)
Forever 21 już w Polsce. Czy ulubiona sieciówka amerykańskich nastolatek zagrozi H&M?
Zaloguj się
  • halucynacjenakolacje

    Oceniono 44 razy 42

    "Chodź status Łodzi jako stolicy mody ..."
    Dokąd?

  • Izabela P

    0

    Z tymi ciężkimi pieniędzmy to bym nie przesadzała... zobaczcie sobie, akurat dzisiaj ktoś dodał na www.wisebears.pl post o wyprzedażach... parę euro za ciuch i przesylka 20 zł do Polski... tyle to na targu kosztują więcej

  • rikol

    0

    Kolejny sklep ze szmatami za ciężkie pieniądze.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX