Koszula Reserved skojarzyła się ludziom z nazistowskim mundurem. Zniknie ze sklepów

Beżowa koszula Reserved zrobiła nieoczekiwaną karierę na Facebooku. Fotomontaż, sugerujący nazistowski charakter stylizacji z reserved.com, skłonił markę do zdecydowanej reakcji.

Nawet nie o samą koszulę za 99,99 zł tu chodzi - problemem jest sposób, w jaki prezentowana jest klientom. Kontrowersyjne zdjęcie przedstawia top modela Adama Kaszewskiego w militarnej koszuli, przykrótkich spodniach i glanach. Połączenie mundurowej góry z ulubionym obuwiem skinheadów i fryzurą modela (a raczej jej brakiem) może budzić radykalne skojarzenia.

Jarkowi Kubickiemu, artyście z Trójmiasta, zdjęcie skojarzyło się z brunatnymi mundurami hitlerowskich Oddziałów Szturmowych. Przekonany, że w ten sposób polska marka próbuje puścić oko do najbardziej radykalnych środowisk narodowych, grafik postanowił interweniować. Fotomontaż, w którym do zdjęcia dorobił liczby 14 i 88, symbolizujące kolejno - cytat z "Mein Kampf" i słowa "Heil Hitler". Post spodobał się znajomym artysty i "poszedł w świat".

(W tym miejscu zamieściliśmy post z fotomontażem. Post został jednak usunięty przez autora, zastępujemy go więc omawianym zdjęciem)

Top model Adam Kaszewski w koszuli ReservedTop model Adam Kaszewski w koszuli Reserved reserved.com

Reserved szybko zareagowało na zarzuty internautów. Jak się dowiedzieliśmy, koszula zostanie wycofana ze sprzedaży (nawet ze sklepów stacjonarnych):

Wojskowe motywy to w tym roku bardzo silny trend w modzie, ale komentarze internautów pokazują, że jedna z męskich koszul i stylizacja, w jakiej została przedstawiona, wzbudziły negatywne skojarzenia. W związku z tym podjęliśmy decyzję o natychmiastowym wycofaniu tego modelu ze sprzedaży on-line i w sklepach stacjonarnych - czytamy w oświadczeniu polskiej marki.

To częste działanie w takich przypadkach - trzy lata temu Zara usunęła z kolekcji dziecięcej pasiastą bluzkę z gwiazdą, przypominającą obozowe pasiaki.

Czy awantury o koszulę dało się uniknąć? Na pewno bardzo ryzykowne było uzupełnienie stylizacji o wąskie spodnie odsłaniające glany - takie zestawienie jednoznacznie kojarzy się ze stylem skinów. W połączeniu z "groźną" fizjonomią Adama Kaszewskiego i żabią perspektywą zdjęcia, obraz pozostawia dość przerażające wrażenie.

Po drugiej stronie można by postawić argumenty, że kontrowersyjna koszula najbardziej przypomina mundury... walczącej po stronie alianckiej Nowej Zelandii. Łysy model nie został zaś wybrany ze względu na swoje charakterystyczne fizys, a na międzynarodową rozpoznawalność. Kaszewski jest pupilkiem polskich magazynów luksusowych, a odkąd zgolił włosy - odnosi spektakularne sukcesy w Mediolanie.

Chcielibyśmy poznać także waszą opinię o wycofanej koszuli. Gruby nietakt ze strony marki czy rozdmuchana afera o nic?

Czy oburzenie internautów jest uzasadnione?
Więcej o: