Perfumy Lady Gagi - jak powinna brzmieć ich nazwa?

W lutym Lady Gaga rozpoczęła pracę nam swoją premierową butelką perfum. Artystka zapowiadała, że będzie to zapach ekskluzywnej prostytutki. Wyodrębnione mają w nim być dość niecodzienne nuty zapachowe: krwi i nasienia. A nazwa? No właśnie - co z nazwą?

To będzie zapach ekskluzywnej prostytutki. Poza tym zależało mi, aby wyodrębnione zostały zapachy: krwi i nasienia. To perfumy, ale wcale nie pachną jak one. To coś zupełnie innego - zapachy pierwotne. Do produkcji pobrali próbkę mojej własnej krwi, każdy więc będzie miał odrobinę mnie na skórze w dosłownym tego słowa znaczeniu" - mówiła Lady Gaga w rozmowie z dziennikarzami australijskiego Radia 2DayFM.

To oczywiste, że zastanawianie się, czy zapach ma być słodki, bardziej kwiatowy, cytrusowy, czy pudrowy - nie będzie dotyczyło Lady Gagi. Czym wówczas wyróżnił by się spośród tysiąca innych buteleczek sygnowanych nazwiskami znanych gwiazd. Ale krew i nasienie ? Tak, tego jeszcze nie było. Zapach przynajmniej będzie wzbudzał ciekawość.

Kontrowersyjne pomysły Lady Gagi od dawna budzą skrajne emocje. Gwiazda lubi szokować i na tym właśnie buduje swój wizerunek. Premierowy zapach ma pojawić się już niebawem, w pierwszych miesiącach 2012 roku. Mówi się, że do oryginalnego zapachu najlepiej będzie pasowała nazwa Monster, ale marka Coty Beauty , która zajmuje się produkcją nie podjęła jeszcze oficjalnej decyzji.

A gdybyście Wy mogli wybrać nazwę dla perfum Lady gaga - jak by brzmiała?

Zobacz też:

Katy Perry i jej nowe, jeszcze słodsze perfumy

Pomysł na perfumy Lady Gagi jest:
Więcej o: