Czym jest "zaplatacz"? Gadżet do włosów z Biedronki zrobił furorę w redakcji

Biedronka znów uzupełnia ofertę o elektronikę dla kobiet. 11 maja w ofercie zadebiutuje przedmiot o wdzięcznej nazwie "zaplatacz". Sprawdziłyśmy, jak to działa.

Urządzenie BaByliss nosi nazwę "Twist Secret", co producent tłumaczy na polski jako "zaplatacz". Brzmi zabawnie, ale przy dość ubogim słownictwie z dziedziny stylizacji fryzur jesteśmy zmuszeni takie słowo zaakceptować. Czym więc jest "zaplatacz"? Marzeniem każdej dziewczynki na przełomie podstawówki i gimnazjum. Pozwala zakręcać pasma w nietypową wariację na temat warkoczyków, zwaną też czasem sztucznymi dredami.

Twist Secret BaByliss - nowość w BiedronceTwist Secret BaByliss - nowość w Biedronce mat. prasowe BaByliss

Zabawa w plecenie polega na tym, że dwa cienkie pasma blokujemy na głowicach "Twist Secret", a zasilane bateriami AA urządzenie skręca je najpierw w lewo, potem w prawo. Taki "warkoczyk" możemy związać gumką albo przypiąć wsuwką. Skąd wiemy, że Twist najbardziej spodoba się nastolatkom? Po pierwsze, pomysł nie jest nowy - same o czymś takim marzyłyśmy lata temu. Do drugie - urządzenie zmienia czesanie się w zabawę, a sam producent zachęca, żeby do plecenia włączyć kolorowe wstążki i inne ozdoby.  W redakcji urządzenie wzbudziło spore zainteresowanie, także ze względu na niestandardowy wygląd i wydawane dźwięki.

Fryzury kręcone "zaplataczem" na pewno świetnie wpisałyby się w powracający każdego lata styl boho. Pasowałyby też do typowych stylizacji z muzycznych festiwali - dżinsowych szortów, kowbojskich botków, szydełkowych narzutek i kolorowych bikini. W serii instruktażowych filmików BaByliss producent usiłuje pokazać, że urządzenie jest znacznie bardziej uniwersalne i nada się także do fantazyjnych upięć, warkoczy i plecionek.

 
 

Czy Twist Secret jest łatwy w obsłudze? Zabawa "zaplataczem" nie wymaga wprawy - nic się nie plącze, pasemka kręcą się właściwie same. Wystarczy pamiętać, żeby trzymać urządzenie prosto, jako przedłużenie linii włosów. Schody zaczynają się dopiero, gdy chcemy za pomocą Twist Secret stworzyć wymyślną fryzurę. Nie oszukujmy się - nie poradzimy sobie bez dodatkowej pary rąk.

 

Jeśli macie z kim pleść i jesteście zainteresowane Twist Secret, produkt trafi do Biedronki w czwartek 11 maja. W dyskoncie będzie kosztował 89,90 zł.

Zaplatacz i inne urządzenia do stylizacji włosów od BaByliss kupicie także online:

Więcej o:
Komentarze (12)
Czym jest "zaplatacz"? Gadżet do włosów z Biedronki zrobił furorę w redakcji
Zaloguj się
  • cezar85

    Oceniono 24 razy 22

    pazdan będzie wniebowzięty

  • tomasz78abc

    Oceniono 8 razy 6

    Nie z biedronki, tylko z ChRL

  • sunimica

    Oceniono 4 razy 2

    moja córka ma takie różowo-fioletowe urządzonko do zaplatania wogonów i grzyw kucykom :) może dlatego swoje długie włosy zaplata sama :)

  • artus

    Oceniono 3 razy 1

    Nie mam nic przeciwko, ale wolałbym, żeby jasno napisać, że jest to artykuł sponsorowany. I wystarczy - zwykła dziennikarska/ludzka uczciwość.

  • feelhot

    Oceniono 6 razy 0

    Nie pokazujcie już tego rudego czegoś na końcu, to się włączało automatycznie samo, nie pomogło istnienie blokady reklam :P

  • monikaaleksandra

    Oceniono 11 razy -1

    krecicie film kostiumowy? dla kogo te fryzury???

  • lynx4

    Oceniono 13 razy -3

    "Elektronika" dla kobiet :D

  • Andrzej Duxa

    Oceniono 16 razy -4

    jakiej "redakcji"? to raczej jakis kurnik ze stazystkami na smieciowych umowach - redakcja to jest np. w "Financial Times"

  • alberto_srapovoli

    Oceniono 23 razy -13

    Pewnie tak przyjemnie wibruje i dlatego redachtorki siem zachwycily.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX