Szał na żółte "adidasy". Polacy tak bardzo chcą je mieć, że płacą po 500 zł za samą możliwość kupna

Mimo że żółte Yeezy Boost 350 V2 marki Adidas zostały wycenione na 899 zł, chętnych na ich kupno nie zabrakło. Wszystkie dostępne w Polsce pary wyprzedały się w kilkadziesiąt minut i będzie można je dostać już tylko na aukcjach.

Yeezy Boost 350 V2 to limitowana edycja butów sportowych (sneakersów) zaprojektowanych przez rapera Kanye Westa we współpracy z Adidasem, które stały się obiektem pożądania na całym świecie. Według nieoficjalnych informacji do sprzedaży w całej Europie trafiło zaledwie 5 tys. par najnowszego modelu, z czego do Polski tylko kilkadziesiąt.

Sneakersy w odcieniu Semi Frozen Yellow (w wolnym tłumaczeniu "średni zmrożony żółty") można było kupić 18 listopada w warszawskim butiku "Chmielna20" i na stronie producenta, skąd wyprzedały się w moment. Ci, którym się udało, mają powód do radości, bo, żeby w ogóle ustawić się w wirtualnej kolejce, trzeba było najpierw zostać do niej wylosowanym. 

Trening to nie koniec twojego dnia? Zobacz, jak szybko pozbierać się po ćwiczeniach i wyglądać świeżo

Serwis Noizz informuje, że "wybrańcom losu" system dawał zaledwie 10 minut na dokończenie transakcji albo odstąpienie tego przywileju innym. Nie za darmo - chętni za samą możliwość kupna Yeezy Boost 350 V2 płacili od 100 do nawet 500 zł.

Wygląda na to, że i tak będzie im się to opłacać. Ci, którzy nie zechcą zatrzymać żółtych sneakersów dla siebie, mogą wystawić je na sprzedaż w sieci i dobrze na tym zarobić. Według wstępnych zapowiedzi ten model ma na internetowych aukcjach kosztować od 3 tys. do nawet 4 tys. zł.

Na pewno nie będzie musiała kupować go najsłynniejsza polska blogerka Maffashion i piłkarz Grzegorz Krychowiak, którym Adidas sprezentował po parze "najbardziej pożądanych butów świata". Jest czego zazdrościć?

Zobacz też:

Ćwiczyłam w najbardziej luksusowej siłowni w Polsce. Moim trenerem był... Dawid Woliński [ZDJĘCIA]

Zrobiła makijaż Mona Lisie. "Leonardo da Vinci na pewno przewraca się teraz w grobie!"