Anna Skura z What Anna Wears pojawi się w "Viva!" prawie nago. Dobra passa blogerki?

Ofensywa blogerek po trzydziestce trwa. Po sesji okładkowej dla "JOY", Anna Skura pozuje dla "Vivy". Podpisała też kontrakt z firmą Brita.

Niedawno pisaliśmy o rosnącej popularności blogerek po trzydziestce. Poza dziewczynami, które regularnie widujemy na ściankach, poważne sukcesy odnosi 31-letnia Anna Skura z "What Anna Wears". Na salony ma czas bardzo rzadko, bo ciągle jest w podróży. Dlatego jej blog jest bardzo zróżnicowany, a między stylizacjami i postami reklamowymi można znaleźć zdjęcia z całego świata, zdrowe przepisy i porady fitness (Anna była swojego czasu nawet lansowana na konkurencję dla Chodakowskiej i Lewandowskiej).


105 tysięcy fanów na FB (i ponad 80 na Instagramie) zaczyna się zresztą przekładać na popularność "offline". Zdjęcie Ani zdobiło czerwcową okładkę magazynu "JOY", a obecnie blogerka pozuje do zdjęć na indonezyjskim Bali. Sesja w egzotycznej oprawie ukaże się w "Vivie", magazynie, który może uchodzić za oficjalną bramę do panteonu gwiazd showbizu.


Jeśli nadal nie wierzycie, że wysportowana blogerka jest obecnie u szczytu popularności, zwróćcie uwagę na liczbę komercyjnych projektów, w których bierze udział. Ostatnio została ambasadorką firmy Brita (czyli producenta filtrów) i zachęca do picia lemoniady na bazie owoców i filtrowanej wody. Wisienką na torcie tej współpracy jest konkurs na Facebooku, w którym oprócz butelek filtrujących idealnych na jogging, można wygrać zakupy z Anną Skurą (i bonem na tysiąc złotych). Całkiem nieźle, prawda?

Anna Skura na planie sesji na Bali i w reklamie Brita - ZDJĘCIA

Konkurs TU