Ta 18-latka jest już ikoną stylu... Julia Wieniawa o polskiej modzie i swoim błyskawicznym sukcesie [WYWIAD]

Od lat występuje w serialu "Rodzinka.pl", świetnie radzi sobie na rynku muzycznym, a liczby fanów na Instagramie może jej pozazdrościć niejedna topowa blogerka. Zadajemy kilka pytań najpopularniejszej nastolatce polskiego show-biznesu.

Julia Wieniawa-Narkiewicz od dziecka pojawia się w serialach - doskonale znają ją widzowie "Rodzinki.pl". Ta rola jednak jej nie wystarcza - nagrała już dwie piosenki, w tym hitowy teledysk do "Na zawsze", który na YouTubie obejrzało prawie 1,5 miliona osób. Dodajmy do tego głośny związek z Antkiem Królikowskim i przestaje dziwić, że to właśnie Wieniawa jest najważniejszą debiutantką polskiego show-biznesu 2017 roku.

Nowa gwiazda zdobywa także punkty za styl. Zupełnie obce są jej modowe pomyłki, typowe przecież dla nastolatek (i dwudziestolatek, które na siłę próbuję się w polskim showbizie wyróżnić). Wygląda świetnie, ale unika obnoszenia się z luksusowymi markami. Często można ją spotkać w stroju z sieciówki, a zamiast torebek Gucci, na ramieniu nosi modele z oferty młodych polskich marek. O styl i błyskawiczną karierę zapytaliśmy Julię na imprezie marki Reebok Classic, w której spocie reklamowym ostatnio wystąpiła.

Dlaczego Julia Wieniawa uchodzi za młodą ikonę stylu? Zobaczcie jej stylizacje w GALERII

Follow.gazeta.pl: Piszą o tobie wokalistka, aktorka, tancerka, pozowałaś też do zdjęć. W której roli czujesz się najlepiej?

Julia Wieniawa: Zajmuję się i wokalem i aktorstwem, dlatego często pytają mnie, w czym czuję się mocniejsza. Nie potrafię na to odpowiedzieć – i jedno, i drugie sprawia mi dużą przyjemność, frajdę. W jednym i drugim się spełniam. Nie czuję, ze muszę się określać, to się nie wyklucza. Nie chcę dać się zaszufladkować.

 

Należysz do grupy polskich wokalistek, które chętnie eksperymentują z modą. Teledysk do „Na zawsze” stał się przebojem nie tylko ze względu na muzykę, ale i na stylizacje. Czy od początku to była twoja koncepcja, żeby łączyć muzykę z modą?

Nigdy na to w ten sposóp nie spojrzałam. Teledysk do „Na zawsze” miał pewną koncepcję – jestem tam zagubiona i szukam siebie w różnych towarzystwach. Są tam drifterzy, dziewczyny Harajuku, ministranci... To takie trzy kompletnie różne, skrajne środowiska. Chciałam, żeby stylizacje były oryginalne, ale przede wszystkim pasujące do tej koncepcji. Ale to nie ja je dobierałam, tylko stylistki [Ola Bydłowska i Ula Kuzdak – przyp. red.].

Ale rzeczywiście, modę bardzo lubię i jest to moja pasja. Dziś chciałam wyglądać wiosennie, kolorowo, chociaż na ogół jest mi bardzo trudno, żeby przekonać się do mocnych kolorów.

Często nosisz ubrania polskich projektantów i marek. Które to twoje ulubione?

Dziś mam torebkę od Indywiduum - są świetne, mają fajne wzory, a w środku są inicjały. Myślę, że są bardzo oryginalne. Lubię też bardzo Just Paul i często się tam ubieram. Zwłaszcza na wieczór, mają piękne długie sukienki wieczorowe [Just Paul ubrało Julię na studniówkę i Telekamery 2017 – przyp. red.]. Bardzo lubię też markę Si-Mi, nie wspominając już o innych naszych topowych projektantach.

Korzystasz z pomocy stylistek, ale od uznanych w branży nazwisk wolisz chyba dziewczyny w swoim wieku? Teraz ubiera cię blogerka Victoria Kruszczyńska.

Pracowałam już z wieloma stylistkami, także z tymi z wieloletnim doświadczeniem. Stwierdziłam jednak, że jako młoda osoba, dopiero kreująca swój wizerunek, chciałabym mieć w swojej ekipie młodych ludzi, którzy mają świeże pomysły, którzy są w to bardzo zaangażowani. Victorię poznałam kiedyś na sesji zdjęciowej i od razu złapałyśmy kontakt jako koleżanki. Bardzo spodobał mi się jej styl, sama jest blogerką i ustaliłyśmy, że będzie mi pomagała w stylizacjach.

Masz dopiero 18 lat, a już jesteś bardzo popularna, masz spory dorobek i współpracujesz z międzynarodowymi markami. Nie boisz się czasem, że woda sodowa uderzy ci do głowy?

Nie należę chyba do osób, którym to grozi. Od zawsze mocno stąpam po ziemi, nadal przyjaźnię się z ludźmi z gimnazjum. Mam dwa światy – jestem normalną Julką, która chodzi do szkoły i ma zaraz maturę. Jednocześnie przez moją karierę spełniam się w swoich pasjach, chodzę na eventy i współpracuję z wielkimi markami jak Fanta czy Reebok. Mam do tego wszystkiego bardzo duży dystans. Wiem, skąd pochodzę i kim jestem, i będę o tym pamiętać. To, co się wokół mnie dzieje jest bardzo fajne i mam nadzieję, że będzie tego więcej. Ale patrzę na to z przymrużeniem oka.

Poznaj styl Julii Wieniawy - ZOBACZ ZDJĘCIA

Stylem Julii Wieniawy zajęliśmy się także w programie "Dress for Less", w którym szukamy tańszych odpowiedników ubrań noszonych przez gwiazdy: