fridtjof nansen

Więcej o:

fridtjof nansen

  • Fridtjof Nansen: polarnik, który szedł naprzód

    O Norwegach mówi się, że rodzą się z nartami na nogach, bo ich kraj przez wiele miesięcy pokryty jest śniegiem. Być może Fridtjof Nansen też miał je na sobie już w kołysce, ale długo nie miał bladego pojęcia, jak się ich używa. Za to w wieku dziesięciu lat założył je na nogi i bez wiedzy rodziców

  • Biegówki: królowe sportów i odwieczna norweska specjalność

    Byłeś kiedyś w Fennoskandii? Pierwszy raz słyszysz tę nazwę? Kiedy poczujesz pod nartami skrzypienie śniegu, twoje mięśnie będą pulsować bólem po pokonaniu kolejnego podbiegu, a nos zaczerwieni się od mrozu, przystań na chwilę i pomyśl, że to, co dziś jest dla ciebie przyjemnością, przed setkami lat

  • Naćpany lasem, czyli mikrowyprawy w wielkim mieście

    . Stanąłem na szczycie góry, spojrzałem i dotarło do mnie, że mogę nie wrócić do domu. Mam przed sobą kilkaset kilometrów w trudnym górskim terenie i jest trzeci stopień zagrożenia lawinowego. Jakby mnie przysypało, to nawet nie miałby mnie kto ratować. Można to było przejść? Oczywiście! Fridtjof Nansen

  • Rafał Sonik - pierwszy Polak, który wygrał Dakar [WYWIAD]

    więc. Jest pan zawzięty? - Tak. Bardzo? - W jakiej skali? Standardowo, od jeden do 10. - Nie, nie, proszę podać jakiegoś człowieka jako punkt odniesienia. Fridtjof Nansen. - O... ciekawe. Myślałem, że wymieni pan tego Francuza, Alaina Roberta. Człowieka pająka. Ćwiczy w domu na suficie, a na podłodze zamontował na sztorc