ósmy dzień miesiąca

  • Niewygodna gościni, czyli narodowy spór o feminatywy [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    Niewygodna gościni, czyli narodowy spór o feminatywy [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    Pani poseł czy posłanka? Pani chirurg czy chirurżka? Pani prezydent, a może prezydentka? Narodowy spór o feminatywy, czyli żeńskie odpowiedniki rzeczowników rodzaju męskiego trwa w najlepsze. Choć formy te były powszechnie używane w dwudziestoleciu międzywojennym i wówczas nikogo nie dziwiła architektka czy mówczyni, dziś wyszły z powszechnego użycia i wielu uwierają. Ale dwadzieścia posłanek Lewicy nie chce być nazywanych paniami poseł. Pismo wystosowane przez nie do szefowej Kancelarii Sejmu sprawiło, że dyskusja na temat feminatywów znów rozgorzała.

    Natalia Jeziorek
  • "Słyszymy przyrostki żeńskie, bo są potrzebne" [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    "Słyszymy przyrostki żeńskie, bo są potrzebne" [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    Niektórzy mówią, że pilotka czy dyplomatka to nie są ludzie, tylko przedmioty, że pilotka to nie kobieta, która siedzi za sterem samolotu albo pilotuje wycieczkę, tylko czapka. I że dyplomatka to teczka, a nie kobieta zajmująca się dyplomacją. Tymczasem słowo "pilotka" może określać zarówno czapkę, jak i osobę. W każdym języku występuje wieloznaczność i to kontekst wskazuje na sens słowa. Rozmawiamy o tym z językoznawczynią, dr hab. Katarzyną Kłosińską.

    Dominika Buczak
  • Tak wyglądałby Sejm bez mężczyzn. Tylko co czwarty poseł to kobieta [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]
  • Co nowego w Kodeksie pracy? Drobne różnice mogą wiele zmienić [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]
  • "Ochrona przed dyskryminacją zaczyna się już na etapie rekrutacji" [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    "Ochrona przed dyskryminacją zaczyna się już na etapie rekrutacji" [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    - Odkąd posłałam synka do żłobka, gdzie zaczął częściej chorować, pojawiały mi się myśli w głowie, że zaczynam być niewygodną pracowniczką - matką z małym dzieckiem, bez babci czy dziadka, którzy mogliby się zająć wnukiem - mówi zwolniona z pracy kobieta. - Nigdy nie usłyszałam zastrzeżeń co do mojej pracy. Jest mi wstyd, no bo z jakiego innego powodu zwalnia się dziś ludzi, skoro mówi się, że mamy rynek pracownika.

    Nina Harbuz
  • Amerykańskie piłkarki walczą o równe płace. Są mistrzyniami świata, ale słyszą, że nie zasługują na więcej [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    Amerykańskie piłkarki walczą o równe płace. Są mistrzyniami świata, ale słyszą, że nie zasługują na więcej [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    Ich nagrody za zwycięstwo były o połowę niższe od tych, które polscy piłkarze otrzymali po odpadnięciu z fazy grupowej męskich mistrzostw. Zarabiają niecałe 40 proc. tego, co ich znacznie mniej utytułowani koledzy w tej samej federacji. Nienawidzi ich prezydent, ale są idolkami małych dziewczynek. Amerykańskie piłkarki walczą o równouprawnienie.

    Wiktoria Beczek
  • Kobiety muszą oglądać kobiety. Wtedy sportsmenki będą zarabiać więcej [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    Kobiety muszą oglądać kobiety. Wtedy sportsmenki będą zarabiać więcej [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    Za mało jest kobiet w telewizji i przed telewizorem. Panie nie oglądają transmisji z zawodów kobiet, sponsorów niska oglądalność nie interesuje, a to oni rządzą rynkiem i wpływają na to, kto ile zarabia. Większa oglądalność to więcej reklam i więcej pieniędzy. Więcej również dla samych sportowców. Więcej, więcej, więcej. Nie punktów, goli, ciosów, zwycięstw. Pieniędzy. Najwięcej nie zarabiają najlepsi, a najpopularniejsi.

    Dawid Szymczak