Raport z pierwszej linii

  • "W tej chwili ludzie wynoszą medyków na piedestał, za chwilę mogą nas znienawidzić"

    "W tej chwili ludzie wynoszą medyków na piedestał, za chwilę mogą nas znienawidzić"

    Najgorsze, co może się wydarzyć, to to, że dojdzie do wysypu zachorowań i chorzy zaczną zakażać medyków, którzy z powodu braków kadrowych: sprzętu ochronnego, niemożności przeprowadzania procedur zgodnie z wytycznymi, zaczną przenosić wirusa na innych, zdrowych pacjentów - mówi Mateusz Sieradzan, pielęgniarz z jednego z warszawskich SOR-ów.

    Ewa Jankowska