pomaganie

  • Protesty na Ukrainie. Proszę, nie przyglądaj się temu jak obojętny widz

    Protesty na Ukrainie. Proszę, nie przyglądaj się temu jak obojętny widz

    Słyszeliście o tym, co dzieje się na Ukrainie? O protestach na Majdanie? Nawet jeśli nie macie telewizora, to może chociaż znacie jakąś miłą Panią Roksanę czy Irinę, która na przykład pomaga wam w domu. A może po prostu znacie kogoś z Ukrainy? Pytam, bo zdaniem naukowców, tym, których się zna, pomaga się chętniej. Dlatego jeśli nie znacie nikogo z Ukrainy, to pomyślcie o mnie. Mnie już znacie. A ja mam tam rodzinę. I potrzebujemy pomocy.

    Monika
  • W pomaganiu jestem dobra, ale chciałabym umieć odmawiać

    W pomaganiu jestem dobra, ale chciałabym umieć odmawiać

    Petronela zainspirowana naszym październikowym cyklem o pomaganiu napisała o tym, że nie umie odmówić pomocy - nawet, gdy wcale jej nie chce udzielać. Brak asertywności może utrudniać życie.

    Nadesłane do Redakcji
  • Ludzki odruch frajera - o trudnej sztuce pomagania

    Ludzki odruch frajera - o trudnej sztuce pomagania

    Temat miesiąca "Pomagam innym" zainspirował naszą wierną Czytelniczkę Anię do rozważań nad tym, jak trudno jest pomagać dobrze i z sensem. Ryba czy wędka? Nierozwiązany dylemat...

    Nadesłane do Redakcji
  • "A co z tymi, co nie umieją prosić o pomoc?" [LIST]

    "A co z tymi, co nie umieją prosić o pomoc?" [LIST]

    Przez cały październik piszemy dla Was i do Was o pomaganiu innym. Ludziom, zwierzakom, dzieciom, dorosłym. Nasza Czytelniczka zwraca nam uwagę na trochę inny aspekt tego tematu.

    Nadesłane do redakcji
  • Rak piersi, czyli jak się pomaga chorującym w Ameryce

    Rak piersi, czyli jak się pomaga chorującym w Ameryce

    Za udział zapłaciłam 1800 dolarów. Jednego dnia przeszłam 42 kilometry. Zajęło mi to 9 godzin. W trakcie wiele razy miałam łzy w oczach, bo nie brakowało wzruszających momentów. Teraz czuję, że swoją energią, mogłabym obdzielić cały świat. Niech Was opis nie zmyli, to nie będzie relacja nastolatki z pielgrzymki w imię Justina Biebera. Moja znajoma, Anna Rekosz, wzięła udział w marszu w Nowym Jorku, aby pomóc chorującym. Zanim skrytykujecie, przeczytajcie.

    Monika
  • Nie pomagaj mi! O przekleństwie bycia rodzicem nadmiernie samodzielnej trzylatki
  • Przywróćmy sobie wspólnie wiarę w ludzkość. Jest szansa!

    Przywróćmy sobie wspólnie wiarę w ludzkość. Jest szansa!

    To miał być zupełnie inny tekst i o czymś zupełnie innym. Ale znajoma wrzuciła dziś na Facebooka taki jeden film i zmieniłam zdanie. Chciałam wyszydzić cudzą opinię, a będzie o miłości ludzi do ludzi i pomaganiu innym. Choć pisanie tego tekstu nie jest łatwe. Naprawdę.

    Agata Połajewska
  • Jestem beznadziejna w pomaganiu, czyli nie róbcie tego w domu
  • Nie jestem zwierzolubna, dlaczego więc prowadzę pogotowie dla okolicznej fauny?

    Nie jestem zwierzolubna, dlaczego więc prowadzę pogotowie dla okolicznej fauny?

    "Jak coś uratujesz, to robisz się za to odpowiedzialny" - powinnam sobie zrobić taki tatuaż na dłoni, żeby pchał mi się w oczy, jak tylko wyciągam rękę po zagubioną duszyczkę. A raczej ciało. Pierzaste, sierściaste, kolczaste. Z którego rzeczona duszyczka PRAWIE już odleciała. Nie mogła odlecieć na amen, bo oczywiście oto pojawiam się ja, łaps duszyczkę za nogi i ratuję. A potem? No potem oczywiście jestem na siebie zła, bo mam na głowie kolejnego podopiecznego.

    Ania Oka