prawa kobiet

  • Norwegia. Na budynku Ambasady RP pojawił się gest solidarności z Polkami
  • Robert Makłowicz: Skąd w nas przekonanie, że to my mamy rację, a reszta świata się myli?

    Robert Makłowicz: Skąd w nas przekonanie, że to my mamy rację, a reszta świata się myli?

    - To rząd i policja zachowują się nielegalnie, ponieważ nie wprowadzono w Polsce żadnego ze stanów wyjątkowych przewidzianych na te okazje. Nie da się zabronić działalności gospodarczej czy też wolności zgromadzeń rozporządzeniem. Obsadzenie Trybunału Konstytucyjnego było również sprzeczne z prawem, ale co z tego, skoro ci ludzie rządzą i trudno uznać, że to jest fikcja. I to jest kafkowska sytuacja. Trzeba będzie to posprzątać, tylko na miły Bóg, ja nie widzę sprzątacza - mówi w rozmowie z Kobieta Gazeta.pl Robert Makłowicz, krytyk kulinarny - komentując, obecną sytuację w Polsce po opublikowaniu wyroku Trybunału Konstytucyjnego zaostrzającego prawo aborcyjne w Polsce.

    Urszula Abucewicz
  • Klementyna Suchanow ponownie zatrzymana. Pisarka martwi się o przyszłość córki. "Dziadek uciekał, ojciec uciekał"
  • Matylda Damięcka skomentowała grafiką publikację wyroku TK. "Mocne. Bardzo mocne..."
  • Barbarzyństwo wobec kobiet wciąż trwa. Test dziewictwa gwarantem czystości?

    Barbarzyństwo wobec kobiet wciąż trwa. Test dziewictwa gwarantem czystości?

    We Francji co trzeci lekarz w ubiegłym roku został poproszony o wystawienie certyfikatu dziewictwa. W Wielkiej Brytanii w wyniku śledztwa BBC zlokalizowało 21 klinik, które zajmują się przywracaniem błony dziewiczej i wypisują stosowne zaświadczenia. W Indonezji warunkiem przyjęcia kobiety do służby jest zdanie "testu dwóch palców", a w Afganistanie za seks przedmałżeński grozi nawet 15 lat więzienia. Od lat organizacje humanitarne biją na alarm i sprzeciwiają się podobnym praktykom. Walkę z ekstremizmem islamskim chce podjąć również Francja, która ogłosiła, że pracuje nad zmianą prawa. Macron chce wprowadzić kary więzienia i grzywny dla lekarzy.

    Urszula Abucewicz
  • Tylko kilka proc. ulic ma nazwy na cześć kobiet. Niektórzy wciąż boją się "scenariusza z Seksmisji" [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    Tylko kilka proc. ulic ma nazwy na cześć kobiet. Niektórzy wciąż boją się "scenariusza z Seksmisji" [ÓSMY DZIEŃ MIESIĄCA]

    W Polsce kobiety wciąż są bardzo słabo widoczne w przestrzeni miejskiej - w każdym mieście średnio tylko kilka procent ulic nosi nazwy na ich cześć, a zwiększenie liczby patronek to procedura bardzo żmudna. Widać jednak zmiany. Na fali Strajku Kobiet w wielu miastach powstają ronda Praw Kobiet, popularność zyskują także inicjatywy mające wprowadzić swojego rodzaju parytety w nadawaniu ulicom nowych patronatów. Nie chodzi o przedkładanie płci nad zasługi, a o docenienie kobiet, które w przestrzeni publicznej przez setki lat zaistnieć zwyczajnie nie mogły. Skąd tak mało patronek?

    Katarzyna Nowak
  • Arabia Saudyjska. 31-letnia aktywistka na rzecz praw kobiet skazana na prawie 6 lat więzienia
  • Węgierska minister przekonuje: Kobiety nie muszą zarabiać tyle, co mężczyźni
  • Ksiądz wywiesił baner na kościele w Gdańsku. Wierni pytali o wyrok TK ws. aborcji
  • "Nigdy w Polsce nie było wielkiej debaty o prawach kobiet. Więc łatwo teraz te prawa odebrać"

    "Nigdy w Polsce nie było wielkiej debaty o prawach kobiet. Więc łatwo teraz te prawa odebrać"

    - 21 lat pracuję w obszarze praw kobiet i z moich obserwacji wynika, że mężczyźni politycy albo wolą kopać piłkę z innymi mężczyznami, albo, jak już rozmawiają o prawach kobiet, to o tym, jak je odebrać - rozmawiamy z Sylwią Spurek, posłanką do Parlamentu Europejskiego, autorką pierwszego projektu ustawy o przeciwdziałaniu przemocy w rodzinie oraz politologiem, partnerem Sylwii, Marcinem Anaszewiczem.

    Aga Kozak