sąsiedzi

  • Jeden z mieszkańców krzyczał na swoją dziewczynę. Sąsiad zareagował - zostawił na korytarzu list
  • Cztery piętra tajemnic. Co wiesz o swoich sąsiadach?
  • Seks w małym mieście odc. 85: Jak dochodzić? Tak, żeby sąsiedzi słyszeli!
  • Zebrania wspólnoty mieszkańców - maraton kabaretowy [LIST]

    Zebrania wspólnoty mieszkańców - maraton kabaretowy [LIST]

    - Raz do roku spotykam się z członkami mojej wspólnoty mieszkaniowej - pisze nasza czytelniczka. - I traktuję te posiedzenia jak pomieszanie kabaretu z filmem obyczajowym. Raz na rok wystarczy. Gdybyśmy mieli spotykać się częściej, polałaby się krew.

    Redakcja/OD
  • Sztuka w dwóch aktach pt.: "Wolnoć Tomku w swoim domku"

    Historia dość zwyczajna, choć niezbyt przyjemna, ale tak znakomicie opisana, że Redakcja chichrała się nieprzystojnie w trakcie lektury, co i Wam poleca. Porady, o które apeluje autorka niniejszego dramatu również mile widziane!

    Nadesłane do Redakcji
  • Historia z zalanym mieszkaniem w tle

    Nasza Czytelniczka opowiada historię ludzkiej niekompetencji na przykładzie "drobnej tragedii". Pozostaje chyba zalać się (w trupa), bo raczej nie nauczymy ludzi, jak mają pracować, jeśli mają swoją pracę w, eee, nosie?

    Nadesłane do Redakcji
  • Kiedyś nawet sąsiedzi byli lepsi - jak się mieszkało na blokowisku w dawnych czasach

    Kiedyś nawet sąsiedzi byli lepsi - jak się mieszkało na blokowisku w dawnych czasach

    Na początku lat 80. XX wieku, czyli przed dinozaurami, wprowadziliśmy się z rodzicami na warszawski Ursynów. Nic nie pamiętam z tej przeprowadzki, ale podobno przebiegłam się po 68 m kw. mieszkania i rozpłakałam, przerażona, że się tam kiedyś zgubię. Na szczęście rodzice ogarnęli jakoś moją dziecięcą traumę i mogliśmy w spokoju zamieszkać na osiedlu pełnym rozkopów, drących się dzieci i dorosłych, którzy od czasu do czasu urządzali huczne imieniny.

    Miss Olgu