wspólnota mieszkaniowa

  • Zebrania wspólnoty mieszkańców - maraton kabaretowy [LIST]

    Zebrania wspólnoty mieszkańców - maraton kabaretowy [LIST]

    - Raz do roku spotykam się z członkami mojej wspólnoty mieszkaniowej - pisze nasza czytelniczka. - I traktuję te posiedzenia jak pomieszanie kabaretu z filmem obyczajowym. Raz na rok wystarczy. Gdybyśmy mieli spotykać się częściej, polałaby się krew.

    Redakcja/OD