DIY: Świat kolorowych łat - warsztaty

Raj dla wielbicielek patchworku i szycia w ogóle. Nowoczesne maszyny, stosiki nici, pudełka ze szpilkami i igłami, a przede wszystkim szaleństwo kolorów i wzorów tkanin. W takiej scenerii nawet początkujące krawcowe zapominają, że pierwszy raz usiadły przy maszynie.

Na całym świecie patchwork, a właściwie quilt, uważany za dziedzinę sztuki, wystawiany jest w galeriach i muzeach. W Polsce też tak może być! A te warsztaty to okazja, żeby nauczyć się go od podszewki. A zaczęło się od tego, że od kilku miesięcy szwajcarska firma Bernina organizuje w całej Polsce warsztaty patchworkowe. W Warszawie ich prowadzenie zaproponowała Annie Sławińskiej. A ona zaangażowała do współpracy Marzenę Krzewickią. Obydwie są entuzjastkami patchworku od lat ?ho ho i trochę? i marzy im się, żeby nie był w Polsce kojarzony jedynie z westernami.

warsztaty

mat. własne

Na zajęciach dla początkujących uczestniczki uczą się podstaw kroju i szycia patchworku, korzystania z różnych gadżetów. Na warsztatach dla zaawansowanych poznają kolejne techniki i coraz bardziej skomplikowane wzory. I chociaż są ich setki (a nawet tysiące!) Anna i Marzena namawiają do tego, żeby każda uczestniczka starała się wymyślić coś własnego.

warsztaty

mat. własne

Miejsce do pracy jest, maszyny są  i ta tęcza tkanin wiszących z tyłu i leżących na stolikach Jednym słowem szycie czas zacząć!

warsztaty

mat. własne

Równe zszycie wszystkich elementów to podstawa. Anna Sławińska pokazuje, jak szybko i dokładnie wykroić i zszyć trójkąty.

warsztaty

mat. własne

Chwila prawdy!  Trzeba jednak przyznać, że wzór wygląda na skomplikowany.

warsztaty

mat. własne

Na zajęciach trzeba dwoić się i kroić. Czasami samemu.

warsztaty

mat. własne

Przydaje się pomoc drugiej osoby.

warsztaty

mat. własne

Faza druga: po krojeniu czas na szycie. Niektóre uczestniczki siedziały przy maszynie po raz pierwszy w życiu, ale dawały sobie świetnie radę.

warsztatymat. własne

Patchworkowe warsztaty to nauka i rozrywka w jednym. A przy tym okazja do poznania innych miłośniczek rękodzieła. Uczestniczki świetnie haftują, szyją zabawki, malują i rysują, jednym słowem mają bardzo kreatywne podejście do życia. Na warsztatach można też spotkać osoby, które wcześniej znało się tylko z prowadzonych przez nie blogów.

warsztaty

mat. własne

Anna i Marzena, prowadzące warsztaty namawiają do eksperymentowania, ale też dzielą się konkretnymi radami. Jest szansa, że po kursie wyjdziesz z własnoręcznie przez siebie uszytą poduszką i, niejako przy okazji, nauczysz się, jak komponować patchworkowe obrazy, jak wykańczać narzuty, jednym słowem zdobędziesz wiedzę w pigułce.

warsztaty

mat. własne

Na kursie dowiesz się też, jakich błędów unikać, bo spruwanie nie należy do ulubionych czynność żadnej ?patchworkerki?. W powietrzu czuć było wiosnę i uczestniczki też miałyśmy wiosenne nastroje. Wśród tkanin królowały te z przewagą kolorów zielonego i żółtego. Wszystkie uczestniczki patchworkowego kursu wybrały do uszycia wzór z zającem.

warsztaty

mat. własne

Ta kolorowa makatka pojechała z kursu do Płocka. A prowadzące już zapowiadają kolejne zajęcia: szycie torebek i biżuterii, patchwork crazy, szyte krajobrazy i portrety, a także zdobienie tkanin.

Więcej o warszawskich warsztatach dowiesz się na BLOGU Marzeny Krzewickiej oraz na STRONIE Anny Sławińskiej.

Zainteresowani z innych rejonów kraju mogą sprawdzić terminy kolejnych warsztatów na stronie firmy Bernina.

Więcej o: