Chcesz dożyć 100 lat? 92-letnia joginka i tancerka zdradza sekret długowieczności

Phyllis Sues jest tancerką, joginką, muzykiem. Niedawno świętowała 92. urodziny. Wprawiła w zdumienie wszystkich zaproszonych gości, kiedy podczas przyjęcia wyszła na parkiet i swój 5-minutowy występ zakończyła szpagatem. Chce zarażać ludzi swoją pasją do życia. Teraz zdradza też sekret długowieczności.

Kobieca strona Gazeta.pl - Polub nas!

Phyllis Sues urodziła się 4 kwietnia w 1923 roku w Nowym Jorku. Od dziecka wiedziała, że chce związać swoje życie z tańcem. Ćwiczyła balet, aby już w wieku 18 lat wystąpić w tournée USO dla Air Corps. Potem przyszedł czas na Broadway i seriale telewizyjne. Dzisiaj ma 92 lat i figurę, której mogą jej pozazdrościć młodsze koleżanki.

Nauczyła się tańczyć tango w wieku 83 lat

Jej kariera nabrała rozpędu w latach 40. ubiegłego wieku. Kiedy w 1953 roku poznała swojego przyszłego męża, komika telewizyjnego - Alana Suesa - była już rozchwytywaną tancerką. Wraz z nim wystąpiła w kilku skeczach.

Po przeprowadzce do Los Angeles Phillis oddała się nowej pasji - projektowaniu ubrań. Jej kolekcje sportowej odzieży dla pań odniosły wielki sukces. Jako kobieta sukcesu nie spoczęła jednak na laurach, chciała wciąż się rozwijać.

Zainteresowała się muzyką. Zaczęła komponować. Nie skupiła się na jednym gatunku, wręcz przeciwnie rzuciła się w wir pracy i poznawała nowe gatunki. W ten sposób zrodziło się jej uczucie do argentyńskiego tanga. W wieku 83 lat nauczyła się kroków tego gorącego tańca. Nieco później zadebiutowała płytą "Tango Insomnia".

Joga to nie tylko pozycje, taniec to nie tylko kroki

Phyllis na co dzień pracuje z choreografem i partnerem Felixem Chavezem. Razem biorą udział w pokazach i turniejach. Podczas gdy inne starsze panie nie mają energii, aby wykonywać codzienne obowiązki, ona praktykuje jogę. Twierdzi, że pomaga jej to zachować elastyczność ciała i wewnętrzną równowagę, a przy tym jest świetną rozgrzewką przed lekcjami tańca.

Phyllis podkreśliła w jednym z wywiadów, że sporty, które uprawia dają jej coś więcej niż tylko sprawne ciało, jej zdaniem są wyrazem sztuki : - Joga to nie tylko pozycje, taniec to nie tylko kroki. Ich piękno tkwi w płynnym przechodzeniu z figury do figury. W jodze i w tańcu słucham mojego ciała. W komponowaniu i graniu na fortepianie słucham moich palców. To są moje narzędzia. Nimi tworzę sztukę.

Jak dożyć 100 lat?

Joginka współpracuje także z Huffington Post. To właśnie czytelnikom tego magazynu postanowiła zdradzić swój sekret na szczęśliwe, ciekawe i długie życie. Jej zdaniem najważniejsze jest poznanie siebie, czerpanie radości z każdej chwili i ciągłe szukanie przygód. To aktywne życie zapewni nam sprawność umysłu i ciała. Phyllis radzi, aby uwierzyć to, że wszystko jest możliwe i cieszyć się tym, co przynosi życie. Zauważa jednak, że trzeba zaakceptować zmęczenie, które przychodzi w różnych momentach życia.

Kilka wskazówek Phyllis Suesfot. facebook.com/phyllis.sues/kobieta.gazeta.pl

Wiek w niczym nie przeszkadza

Zgodnie ze światopoglądem Phyllis, wiek nie jest żadną barierą, w niczym nie ogranicza. W myśl tej zasady swoje 92. urodziny świętowała w wielkim stylu. Podczas przyjęcia wyszła na parkiet wraz z nauczycielem tanga Marcosem Questas. Wszyscy goście patrzyli w zdumieniu, na ich 5-minutowy występ, który jubilatka zakończyła szpagatem.

<< ZOBACZ ZDJĘCIA >>
Zobacz też taniec Phyllis podczas przyjęcia urodzinowego:

Więcej o:
Weź udział w dyskusji:
Chcesz dożyć 100 lat? 92-letnia joginka i tancerka zdradza sekret długowieczności
Aby skomentować ten i inne artykuły zapraszamy na forum.gazeta.pl