Tusz i już

Tusz do rzęs to najchętniej używany damski kosmetyk do makijażu znany od przeszło 150 lat! Dziś przebój ostatnich miesięcy - najnowsze dwuskładnikowe tusze bliźniaki
Pierwszy tusz do rzęs spreparował w roku 1860 Eugene Rimmel. Było to sproszkowane czernidło, które rozcieńczone w niewielkiej ilości wody nakładało się na rzęsy wyleniałym pędzelkiem. W 1917 roku firma Maybelline wyprodukowała pierwszy tusz prasowany. Po zwilżeniu wodą (czytaj: po popluciu) nanosiło się go na rzęsy małą, niewygodną szczoteczką. Choć szczypał w oczy i sklejał rzęsy, był prawdziwym hitem. Tusze w kamieniu produkuje nadal Celia i ma on wierne fanki.

Dziś tusze mają mnóstwo nowoczesnych składników: polimery, kaszmir i włókna jedwabiu - wydłużają i pogrubiają rzęsy, przedłużają trwałość tuszu, zapobiegają rozmazywaniu; keratyna - wygładza rzęsy; woski - zwiększają ich objętość, podkręcają je; sylikony - ułatwiają rozprowadzanie tuszu.

Jeśli masz rzęsy cienkie i rzadkie, sięgnij po maskarę pogrubiającą.

Niektóre rzęsy są proste i sztywne, przez co zmniejszają oko. W tym celu stworzono maskary podkręcające ze specjalnie wyprofilowaną szczoteczką. Rzęsy krótkie wyciągnie maskara wydłużająca. Uwaga - nie nadaje się dla krótkowidzek noszących okulary, bo wtedy oczy wyglądają jak u clowna.

Najnowsze tusze dwuskładnikowe z jednej strony mają bazę przedłużającą i pogrubiającą rzęsy, z drugiej - tusz z barwnikiem. Baza wzmacnia i nawilża rzęsy, można ją stosować także na noc jako odżywkę. Jednokrotne pociągnięcie rzęs tuszem bliźniakiem sprawia, że są wyraźnie grubsze. Nałożenie drugiej warstwy daje efekt niemal sztucznych rzęs podobnych do tych, jakie w filmie "Kabaret" nosiła Liza Minnelli. Na karnawał - jak znalazł.

Tusze bliźniaki:

Volume Expert - BELL. 8 ml/9,50 zł

Maxi Frange - BOURJOIS. 12 ml/52 zł

Visions - ORIFLAME. 6 ml/29 zł

Volume Shocking - L'ORÉAL. 12 ml/54 zł

False lash Effect - AVON. 9 ml/30 zł

Black & White - PALOMA. 16 ml/10 zł

Long Lash Mascara - ART DECO. 10 ml/70 zł

Step Extreme - EVELINE. 9 ml/19 zł