65 urodziny bikini

Poznaj z nami historię najbardziej fascynującej części kobiecej garderoby. Bikini swoją karierę rozpoczęło 65 lat temu!
W pantalonach

Nazwa bikini pochodzi od atolu na południowej części Pacyfiku, Amerykanie testowali tam bombę atomową. Skandal jaki wywołało bikini porównywano do eksplozji bomby. Kostium bikini potępiony został przez Watykan, a jego noszenie zakazane było we Włoszech i Hiszpanii. Minimalistyczne stroje długo musiały czekać na społeczną aprobatę. Historia stroju kąpielowego nabiera rozpędu, gdy świat oszalał na punkcie nadmorskich uzdrowisk. W dobrym guście było wybrać się przynajmniej raz w roku do kurortu i podreperować swoje zdrowie. Damskie stroje kąpielowe z XIX wieku to ciężkie suknie, a pod nimi obowiązkowe pantalony do kolan. Często do brzegu sukni doszywano obciążniki, by ta nie unosiła się w wodzie. Moda na bladość narzucała szczelne zakrywanie wszystkich części ciała. Z czasem suknie kąpielowe były coraz lżejsze, zaczęły sięgać kolan, nogi obowiązkowo zakrywano długimi do kostek pantalonami.

Pajacyki i fiszbiny

W 1912 roku na olimpiadzie w Sztokholmie, kobiety pierwszy raz wzięły udział w rywalizacji na basenie. Panie wystąpiły w kostiumach przypominających te męskie - obcisłe body na ramiączkach, zakrywające ciało do połowy ud. Uciążliwe suknie kąpielowe powoli odchodziły do lamusa. Lata 20-te odsłoniły więcej kobiecego ciała - pojawił się dwuczęściowy kostium z krótkimi spodenkami. Te jednoczęściowe miały naszytą na wierzch spódniczkę. Miłośniczki wzorów i żywych kolorów byłyby rozczarowane. Na plażach królowała czerń, bez zbędnych dodatków i zdobień. Na głowie obowiązkowo czepek. Na zdjęciach z kąpielisk lat 20- tych widnieją kobiety i mężczyźni, demokratycznie odziani w zwykle, czarne lub pasiaste - "pajacyki". Z czasem strój kąpielowy stał się wyrazem emancypacji kobiet. Nadal był wełniany, ale już dwuczęściowy. Na zdjęciach można zobaczyć panie w kombinacjach koszulki i krótkich spodenek. Z upływem czasu koszulka straciła rękawy, a wełnę zastąpiła bardziej komfortowa bawełna. Spodenki uległy skróceniu do połowy uda, by z czasem osiągnąć kształt zabudowanych majtek. Dziesięć lat później fason kostiumu znacznie "wykobieciał". Górę usztywniono fiszbinami, co modelowało biust i wywołało zachwyt plażowiczek. Lata 40-te to ciągły triumf dwuczęściowych strojów. Ich głównym zadaniem było tuszowanie wad sylwetki. Wymagało to wielu usztywnień i zamków, przez co kobiety czuły się w nich mało komfortowo. Takie stroje były noszone przez ówczesne gwiazdy filmowe takie jak Ava Gardner i Lana Turner.

Bombowa moda

Przełom nastąpił w 1946 roku gdy zaprezentowano bikini. Do dziś należy do największych skandali w historii ubioru. Bikini stanowiło odważną alternatywę dla dotychczasowych strojów, pokazywało prawie wszystko. Ogromnym problemem okazało się znalezienie modelki, która zgodziłaby się zaprezentować ten kusy strój. Pierwszą odważną modelką była striptizerka z Casino de Paris. Mężczyźni pokochali bikini, a wyzwolona tancerka otrzymała prawie 50 tysięcy propozycji małżeństwa. "Porządne" panie długo nie uznawały dwuczęściowego stroju, bikini musiało poczekać na swój moment. Początkowo wywoływał zgorszenie, ale kobiety bardzo szybko pokochały ten frywolny model. W Stanach Zjednoczonych akceptacja bikini nastąpiła znacznie później niż w Europie. Prawdopodobnie imprezy przy basenie podniosły jego popularność. Dał również szansę kobietom na inny sposób prezentacji nowego wyglądu. Neiman Marcus reklamował bikini jako "Wielką rzecz" dla lat 60-tych. Do jego wylansowania przyczyniły się także gwiazdy filmowe. Brigitte Bardot, Ursula Anderss, czy Sophia Loren dumnie prezentowały swoje wdzięki w kusym kostiumie. Któż nie pamięta "Bardotki" wcielającej się w główną postać "I Bóg stworzył kobietę" seksowną i piękną Juliete? Kilka lat później bikini pojawiło się na okładce magazynu dla Panów "Playboy". Tabu ostatecznie zostało przełamane, gdy Rudi Gernreich, projektant pochodzenia austriackiego, w 1964 roku pozbawił jakże kuse już bikini górnej części. Zaprezentował strój odsłaniający damskie piersi - tzw. "monokini". Gorąco zachęcał kobiety do opalania topless.



Lycra i stringi

Lata 70-te przynoszą kolejną rewolucję, tym razem w zakresie materiałów. Pojawia się Lycra - elastyczne włókno, które idealnie nadaje się na kostium kąpielowy. Do mody wracają jednoczęściowe kostiumy wykonane z Lycry. Pierwsza stroje kąpielowe z elastycznego materiału zaczęła produkować firma Speedo w 1970 roku. Stroje doświadczyły jeszcze jednej, godnej uwagi zmiany. Chodzi tu o wąski kawałek materiału przechodzący pomiędzy pośladkami. Stringi pojawiły się w latach 80-tych. Kobiety noszące tylko "pasek" mogły szczycić się równomierną opalenizną. Inspiracją były podobno plemiona dorzecza Amazonki oraz Afryki. Od tego czasu powstają coraz to nowsze i jeszcze bardziej śmiałe warianty tego popularnego stroju plażowo kąpielowego. Wspominając lata 80-te mam w pamięci Sabrinę, która w skąpym bikini śpiewała "Boys Boys". Współczesne stroje kąpielowe to zdecydowana różnorodność fasonów, wzorów oraz bogata kolorystyka. Dziś bikini króluje i nie ma sobie równych, a projektanci prześcigają się w pomysłach na to, jak je zmniejszyć. A wy, nosicie bikini, czy wybieracie kostiumy jednoczęściowe?