Za co powinniśmy pokochać Phoebe Philo?

Prostota, klasyka i ascetyzm - to ulubione słowa Phoebe Philo. Dyrektor kreatywna francuskiego domu mody Celine projektuje dla praktycznych kobiet. I w tym tkwi sekret jej sukcesu.
Phoebe

W tym roku domy mody stawiają na klasykę. Nawet projektanci, którzy do tej pory swoje kolekcje traktowali jak mało użytkową sztukę zaczęli dostrzegać, że dziwaczne buty na niepraktycznych, gigantycznych koturnach czy kosmiczny kształt żakietów są dobre dla Lady Gagi, ale nie dla pracującej, zabieganej kobiety. Do łask powrócił prosty, praktyczny krój. Wełniane płaszcze, rozkloszowane spódnice, jedwabne bluzki: nosimy to co jest ładne, proste, wykonane ze szlachetnych tkanin i przede wszystkim praktyczne. Za ten modowy przewrót powinniśmy podziękować brytyjskiej projektantce Phoebe Philo. 37-latka, matka dwójki dzieci, promując minimalizm przywróciła dawną chwałę francuskiej marce Celine. Philo nie przepada za "lansem" w stylu Donatelli Versace czy Karla Lagerfelda. Zamiast pławić się w blasku fleszy wolne chwile woli spędzać z rodziną w Londynie.

Chloe

Phoebe jest absolwentką londyńskiej szkoły Central St Martins College of Art and Design. Po studiach, w latach 90-tych przez lata pracowała jako prawa ręka Stelli McCartney. Wówczas obydwie panie projektowały dla francuskiego domu mody Chloe. Kiedy Stella McCartney w 2001 r opuściła Chloe, aby pracować pod własnym nazwiskiem Phoebe w wieku 27 lat zajęła stanowisko dyrektora kreatywnego Chloe. Kiedy świat mody przyglądał się kolejnym krokom Stelli McCartney, Phoebe w tym czasie w spokoju pracowała nad nowym wizerunkiem Chloe.

Po pięciu latach systematycznej i konsekwentnej pracy Philo sprawiła, że nikt kto interesuje się modą nie przejdzie dzisiaj obojętnie obok kolekcji Chloe. Trend "It-Bag" jest dziełem Phoebe i rozpoczął się kiedy spod ręki projektantki wyszła kultowa dziś torebka z kłódką Chloe Paddington. Potem zachwycaliśmy się wzorami toreb Silverado, Edith, Camera, Betty. Brytyjka jest również odpowiedzialna za wylansowanie spodni z wysokim stanem, sukienek "babydoll", drewnianych koturnów.

Kiedy wszystko wskazywało na to, że Phoebe Philo zrobi karierę przynajmniej na miarę swojej przyjaciółki Stelli McCartney, ona wycofała się z biznesu. w 2006 roku obwieściła, że od prestiżowej i świetnie płatnej pracy ważniejsza jest rodzina. Projektanta przez dwa lata zajmowała się dwójką małych dzieci. Dzisiaj jej córeczka Maya ma 5 lat, a syn Marlowe trzy. Podczas dwuletniej przerwy Brytyjka przestała się interesować światem mody. - Chodziłam w piżamie lub dresie i czułam się świetnie. Interesował mnie tylko mąż i dzieci - przyznała w jednym w wywiadów dla brytyjskiego magazynu "She". Phoebe do świata mody powróciła pod koniec 2008 roku za namową Bernarda Arnaulta, prezesa LVMH.

Celine

Phoebe została dyrektor kreatywną marki Celine. To francuski dom mody, który lata świetności miał dawno za sobą. Celine - kultowa marka lat 60-tych i 70-tych - od dawno poszukiwała osoby, która przywróci firmie dawną świetność. Phoebe podjęła się zrewolucjonizowania Celine, ale pod jednym warunkiem. Poprosiła o stworzenie specjalnie dla niej studia projektowego w Londynie. Nadal najważniejsze było dla niej to, aby nie wyjeżdżać zbyt często z Anglii i nie rozstawać się z dziećmi i mężem.

W tych idealnych warunkach na początku zeszłego roku powstała jej pierwsza jesienno-zimowa kolekcja dla Celine. Mottem przewodnim zmian były słowa: redukcja, siła, skuteczność. Phoebe tworząc kolekcję dla Celine powtarzała, że klientki nie potrzebują rzeczy modnych. - W czasach ekonomicznego kryzysu kobiety poszukują ubrań, które zawsze świetnie wyglądają, bez względu na obowiązujące trendy. W tym roku Phoebe zadebiutowała na wybiegu. Pokazała wiosenno-letnią, minimalistyczną kolekcję i zachwyciła nią krytyków mody. Hilary Alexander z brytyjskiego dziennika "Daily Telegraph" niedawno napisała, że Phoebe Philo nadała klasyce nowego, współczesnego znaczenia. Sprawiła, że klasyka jest dzisiaj bardzo "cool". Lansując minimalistyczny styl bez falbanek i bez zbędnego zamieszania Philo pokazała współczesnym kobietom, co to znaczy dorosnąć.