Jak broda zmienia mężczyznę? Udane metamorfozy brodaczy [ZDJĘCIA]

Nie będziemy wam wciskać, że wcale nie chodzi o modę. W polskich metropoliach, jak grzyby po deszczu, wyrastają zakłady golibrody - dla niepoznaki nazywane barber shopami. Mężczyźni siedzą tam po kilka godzin czekając na swoją kolejkę, by po wykonanej usłudze zostawić nawet 200 zł. Zobacz, jak dobrze wystylizowana broda odmienia wygląd mężczyzn.

Podobno broda jest już oficjalnie passe - tak przynajmniej głoszą redaktorzy z wpływowych pism z Nowego Jorku. Jeśli brody są wam bliskie, możecie odetchnąć z ulgą - trendy z USA docierają do nas może i w miarę szybko, ale zanim się przyjmą mija nawet dekada.

Dla coraz większej liczby mężczyzn, wygląd ma bardzo duże znaczenie, a codzienna pielęgnacja to dla nich podstawa. Problemem jest jednak wciąż stosunkowo mała wiedza na temat tego, jak panowie mają o siebie dbać.

Czym myć twarz? Żelem, który pachnie różami? Płynem micelarnym (co to właściwie!!!)? Co wcierać w twarz, która ma przesuszone plamy? Dla kobiet pielęgnacja nie ma tajemnic, dla mężczyzn - zwłaszcza tych, żyjących w kulcie potu, łez i flanelowych koszul - to czarna magia.

Mają więc brodę - imponującą, hodowaną miesiącami, ale kompletnie nie wiedzą, co z nią dalej zrobić. I to właśnie im pomagają barberzy - nadają brodzie i fryzurze odpowiedni kształt, mówią, jak o brodę dbać.

. Korekta kształtu brody i modna fryzura. Fot. Przemek Pałubiński/materiały ZEW for men

- Duże zapotrzebowanie na tego typu usługi powoduje, że rynek stosunkowo szybko zapełnia brakującą lukę na męskie oazy pielęgnacji - tłumaczy Przemek Pałubiński, barber i ekspert ds. męskiej pielęgnacji marki ZEW for men.

Dodatkowo duża różnorodność oferty powoduje, że każdy mężczyzna znajdzie miejsce w pasującym mu klimacie. Niezależnie od tego, czy woli elegancki salon, sterylnie i gustownie urządzony, przywołujący na myśl angielskie salony pałacowe, czy barber shop pachnący whisky rodem z Ameryki Północnej - dodaje.

Rytuał

Wizyty u barbera  to rytuał. Miejsca te są bowiem wyłącznie dla mężczyzn i służą zadbaniu o siebie i odpoczynkowi od codziennych obowiązków. Uzupełnieniem wizyty w salonie jest samodzielne dbanie o włosy i zarost. Dostępność kosmetyków na rynku jest tak duża, że każdy mężczyzna powinien znaleźć odpowiadający mu produkt  - mówi Przemek Pałubiński.

Profesjonalnie wyszkoleni barberzy potrafią idealnie dobrać fryzurę do kształtu twarzy, stylu oraz podpowiedzieć, jak dbać o włosy i brodę. W tym roku szczególnie modne stają się klasyczne fryzury. Stylizowane za pomocą pomady, z charakterystycznymi przedziałkami, podkreślają męskość i dodają ich właścicielowi pewności siebie. Trzeba pamiętać o odpowiednim doborze stylizacji do charakteru. Dla ceniących elegancję brodaczy, dobrym wyborem jest "executive contour". Klasyczna fryzura z naturalnym przedziałkiem, świetnie komponująca się z wyraźnie zaznaczoną brodą. Jeśli w naszych żyłach płynie rock'n'roll, a na podjeździe stoi Harley, stylizacja "razor faded pomp" stanowi wybór wprost idealny. Z kolei "low faded pomp" stanowi propozycję dla mężczyzn chcących wyeksponować

. Rys. Zew for men

Bez względu na rodzaj fryzury, którą wybierzemy, musimy pamiętać, że wizyta w barber shopie to dopiero początek. Najważniejsza jest jednak codzienna domowa pielęgnacja.

- Jeśli po dokładnym umyciu brody wysuszymy ją suszarką, zamiast ręcznikiem, to będziemy mogli wymodelować ją w sposób jaki chcemy. W układaniu brody pomaga także jej codzienne szczotkowanie. Dzięki użyciu szczotki z włosia dzika nie tylko wyprostujemy włosy brody, ale także usuniemy martwy naskórek oraz poprawimy krążenie, pobudzając włosy do aktywniejszego wzrostu. - radzi wszystkim panom Przemek Pałubiński.