Polędwiczki z jabłkami

2 kg polędwiczek wieprzowych, 6 kwaśnych jabłek, 3-4 cebule, 1/3 szklanki soku jabłkowego, 2 łyżki przyprawy curry, pieprz, sól, sklarowane masło do smażenia
Mięso starannie umyć, osuszyć, natrzeć solą, pieprzem i curry. Wstawić na 3 godz. do lodówki. Następnie obsmażyć ze wszystkich stron na niewielkiej ilości rozgrzanego masła i ułożyć (jedną warstwą) w brytfannie. Cebulę obrać, drobno pokroić, chwilę smażyć na pozostałym na patelni tłuszczu. Obłożyć mięso cebulą z patelni, podlać sokiem rozcieńczonym odrobiną gorącej wody, przykryć i piec 20 min w piekarniku nagrzanym do 220°C. Jabłka obrać, pokroić na dość grube cząstki. Na dużej patelni rozgrzać 3 łyżki sklarowanego masła, dodać 3 łyżeczki cukru i podgrzewać, mieszając. Gdy cukier się rozpuści, włożyć jabłka i ładnie je zrumienić ze wszystkich stron. Tuż przed zdjęciem z ognia oprószyć majerankiem. Wyjąć mięso z naczynia, sos zmiksować lub przetrzeć przez sitko, zagotować i ewentualnie jeszcze przyprawić do smaku, następnie przelać do nagrzanej sosjerki, trzymać w cieple. Polędwiczki pokroić na dość grube plastry, ułożyć na ładnym żaroodpornym półmisku, obłożyć smażonymi jabłkami i na kilka minut wstawić do gorącego piekarnika. Sos podać osobno. Do tak przyrządzonych polędwiczek bardzo pasują rozetki ziemniaczane, zielony groszek i mizeria lub kolorowa mieszanka sałat z sosem winegret.