Ciąża spożywcza - jak poradzić sobie z niemiłą reakcją organizmu?

Złapało was kiedykolwiek takie wzdęcie, że aż zginało was z bólu i nie mogliście się wyprostować? Każdego to może dotknąć, dlatego po redakcyjnej sondzie przedstawiamy najlepsze sposoby na przywrócenie normalnego obwodu talii.

Marta: Mam taki śmieszny kolaż zdjęć w tej samej sukience. Na jednym jestem w siódmym miesiącu ciąży z córeczką, na drugim w ciąży... spożywczej. I żeby było śmieszniej, na tym drugim zdjęciu mój brzuch wygląda na większy. Wzdęcie najczęściej dopada mnie podczas długich biesiad, zasiadanych imprez, podczas których w krótkim czasie serwowane są ciężkie i tłuste dania. Co robię, żeby sobie poradzić ze wzdęciem? Zazwyczaj wstaję od stołu i idę zaparzyć sobie gorącą miętę. Potem wybieram się na samotny spacer i staram się w odosobnieniu wypuścić zgromadzone w jelitach gazy. Zazwyczaj ruch i ziółka pomagają.
Znajoma mieszkająca w Wielkiej Brytanii mówiła mi, że działa tam firma bieliźniarska, która szyje specjalne majtki pochłaniające zapach wiatrów. Sprawdziłam, rzeczywiście mają je w swojej ofercie. (https://www.myshreddies.com/about)


Ewa: Zwykle jestem w stanie przewidzieć, po czym mnie złapie wzdęcie. Zazwyczaj po sałacie popitej wodą, papryce i cebuli. Są jednak okazje, kiedy mój własny brzuch mnie zaskakuje i rośnie jak balon. Jeśli jest naprawdę źle, a mam taką możliwość, idę się położyć. Kładę się na plecach i podciągam do brzucha zgięte w kolanach nogi. Potem z ugiętymi kolanami kładę się na lewym i prawym boku. Daleka znajoma z Japonii nauczyła mnie, że po obiedzie zawsze dobrze zrobić sobie delikatny masaż brzucha. Łączę więc tę wiedzę z inną, z czasów, kiedy mój synek był malutki i miewał kolki. Robiłam mu wtedy masaż słońceksiężyc.
Najpierw okrężnymi ruchami jeździ się wokół brzucha, a później przejeżdża dłońmi
od serca w kierunku kolan. Zazwyczaj takie działanie przynosi mi ulgę.


Dorota: Zgadzam się z opinią, że najprostszą metodą na pozbycie się wzdęcia, jest niedopuszczanie do niego. Trzeba wiedzieć, które produkty - pomimo tego, że my je lubimy - nie lubią nas, i omijać je szerokim łukiem. Jeśli jednak zdarzy mi się wzdęcie, to zaczynam od popuszczenia paska, rozpięcia spodni, generalnie poluzowania uścisku na brzuch. Już taki mały gest przynosi mi ulgę. Jeśli wzdęło mnie w czasie posiłku, odstawiam jedzenie. Moja mama i babcia na wzdęcia parzyły koper włoski, kminek albo rumianek. Jeśli po odpoczynku wzdęcie nie przechodzi, przechodzę do drugiej fazy, czyli masowania wnętrzności. To ćwiczenia, których nauczyłam się na jodze. Można brzuch masować samym
oddechem - biorąc głęboki oddech podzielony na trzy części, po kolei wypełniając
powietrzem "brzuch", klatkę piersiową i przestrzeń między pachami. Oddycham leżąc płasko na podłodze kilkanaście razy. Czekam aż minie pół godziny po problematycznym posiłku i kładę się na brzuchu. Wyciągam do przodu wyprostowane ręce i nogi i unoszę je równocześnie do góry, w tym samym czasie głęboko oddychając. Trzecie najbardziej ekstremalne ćwiczenie: leżąc na brzuchu łapiemy dłońmi za kostki u nóg. Odrywamy uda i głęboko oddychamy. Lekkie kołysanie na brzuchu powinno zlikwidować wzdęcie.


Maria: Bardzo rzadko dopadają mnie wzdęcia, bo zazwyczaj uważam na to, co jem. Kiedy wiem, że nie mam wpływu na serwowane posiłki, ich rodzaj i jakość - np. na wakacjach, podczas podróży, na weselach, zabieram ze sobą po prostu lek na wzdęcia. Te ogólnie dostępne leki bez recepty stosowane doraźnie, jako remedium na jednorazowe przypadłości działają. Tym bardziej, że ich przyjmowanie jest zalecane jako środek przygotowawczy przed rentgenem kręgosłupa!