O czym w sypialni powinna pamiętać kobieta

Seks to przyjemność i zatracenie, a nie pokaz mody czy wybory miss. W sypialni każda kobieta jest piękna... jeśli tylko tak się czuje.
Zaakceptuj siebie

Nie musisz wyglądać jak miss świata, żeby pociągać mężczyzn. Seksapil to coś więcej niż idealne wymiary - to sposób, w jaki się ubierasz, poruszasz, mówisz, uśmiechasz. Kobiety niezadowolone ze swojego wyglądu i pełne kompleksów są często zamknięte w sobie, "najeżone", sprawiają wrażenie, jakby nie lubiły ludzi. Właśnie to odstrasza potencjalnych adoratorów. Może więc czas polubić siebie...

Kochaj się, gdy jesteś na to gotowa

Bez właściwego nawilżenia pochwy stosunek nie będzie dla ciebie przyjemny (dla niego zresztą też). Staraj się więc rozpoczynać stosunek dopiero wtedy, gdy jesteś na to przygotowana. Jeśli mimo podniecenia pochwa pozostaje sucha, zastosuj kupiony w aptece lubrykant, czyli intymny żel nawilżający.

Poznaj swoje ciało

"Czy pani się masturbuje?" - to pierwsze pytanie, jakie seksuolog zadaje kobietom, które zgłaszają się do niego z powodu braku orgazmu w kontaktach z mężczyzną. Jeśli zaprzeczą, będzie się starał je do tego zachęcić. Dlaczego? Otóż masturbacja może się okazać doskonałą metodą terapeutyczną w pokonywaniu seksualnych zahamowań. Wiele kobiet nadal traktuje tzw. autopieszczoty jako coś wstydliwego, nieprzyzwoitego, co uwłacza ich godności, starają się więc tego nie robić. A przecież masturbacja jest rzeczą naturalną, a w dodatku stwarza kobiecie okazję do poznania swojego ciała, nauczenia się własnych reakcji. Jeśli sama nie wiesz, czego ci potrzeba, nie możesz oczekiwać od partnera, że się tego domyśli.

Chwal Go i dowartościowuj

W przypadku mężczyzn seks jest odzwierciedleniem ich kondycji psychicznej i fizycznej. Jeśli męskie poczucie własnej wartości w którejkolwiek dziedzinie życia zostaje zachwiane, natychmiast odbija się to na sprawności seksualnej - pojawiają się problemy z erekcją albo wręcz przeciwnie - nerwicowe przypadki wczesnego wytrysku. Twoja głowa w tym, by partnera dowartościować i zapewnić mu poczucie bezpieczeństwa. Chwal go zarówno za jego poczynania w dzień (jaki jest zaradny, pomysłowy), jak i w nocy (jak bardzo cię podnieca i jak cudownie pieści). Im pewniej on czuje się w łóżku, tym lepszym jest kochankiem.

Podziwiaj jego najcenniejszy skarb

Otaczaj jego męskość szczególną troską, niemal czcią. Upewnij partnera, że jego penis jest idealnych rozmiarów (zwłaszcza że jest wystarczająco duży), bo choć tobie może się wydawać oczywiste, że akceptujesz go w każdym calu, mężczyzna potrzebuje to od ciebie usłyszeć. Sama przecież lubisz, gdy on podziwia kształt twoich piersi, w jego mniemaniu wcale nie za małych, albo zapewnia, że twoje pośladki nie są zbyt krągłe, tylko bardzo seksowne.

Ciesz się tym, co masz

Jedne kobiety przeżywają orgazm podczas stosunku, inne na skutek stymulowania łechtaczki, a niektóre w obu tych sytuacjach. Są i takie panie, które szczytują, gdy partner dotyka ich piersi. Żaden z tych orgazmów nie jest lepszy lub gorszy niż inne, nie próbuj ich więc wartościować lub czuć się nie w pełni kobietą, jeśli nie możesz osiągnąć satysfakcji w konkretny sposób - zarówno wśród kobiet, jak i mężczyzn pokutuje często bezsensowny pogląd, że orgazm pochwowy jest wyższym stopniem wtajemniczenia seksualnego niż łechtaczkowy. Nieważne, jak najbardziej lubisz się kochać, ważne jest tylko, że to lubisz.

Nie udawaj

Po pierwsze - jak długo jesteś w stanie to wytrzymać? Jeśli on w końcu dowie się, że twoje orgazmy były tylko popisem aktorskiej wirtuozerii, może to oznaczać koniec związku - przecież oszukiwałaś go w bardzo istotnej sprawie! Po drugie - dlaczego chcesz poddać się bez walki i przez całe życie zastanawiać się, co też ci ludzie widzą w seksie? Jeśli masz kłopoty z osiągnięciem satysfakcji, porozmawiaj o tym z partnerem. Skoro go wybrałaś, chyba zasługuje na odrobinę zaufania? Kochający mężczyzna na pewno się tym przejmie i zechce ci towarzyszyć podczas wizyty u seksuologa. Wspólna praca nad tym, by seks sprawiał ci większą przyjemność, z pewnością was do siebie zbliży, a starania uwieńczone sukcesem będą również dla niego prawdzi-wym powodem do dumy.

Bądź dyskretna i taktowna

Mężczyźni bardzo źle reagują na krytykę, zwłaszcza w tej dziedzinie. Jeśli coś mu nie wychodzi, np. jego erekcja nagle słabnie, nie okazuj rozczarowania, nie złość się lub, broń Boże, nie krytykuj go jako mężczyzny. To godzi w samo serce, podważa jego poczucie własnej wartości i najczęściej powoduje pogłębianie się tych kłopotów. Mądra kobieta w takiej sytuacji zbagatelizuje problem, zmieni temat, aby nie narażać mężczyzny na zawstydzenie.

Wzmocnij mięsień miłości

Jeżeli chcesz, by doznania mężczyzny, który się z tobą kocha, były bardziej intensywne, potrenuj mięsień guziczno-łonowy. Znasz go dobrze - to ten, którego skurcze czujesz podczas orgazmu. Napinaj i rozluźniaj mięśnie pochwy tak, jakbyś chciała zatrzymać strumień moczu. Zacznij od 25 powtórzeń dwa razy dziennie. Gdy poczujesz, że możesz je łatwo wykonać w szybkim tempie, zwiększ liczbę skurczów do 50. Potem naucz się utrzymywać mięsień guziczno-łonowy napięty, spokojnie licząc do trzech. Stopniowo zwiększaj liczbę przedłużonych skurczów od 25 do 50. Ćwiczenia mogą potrwać kilka tygodni, staraj się więc nie zniechęcić. Kiedy nabierzesz wprawy, oboje poczujecie różnicę podczas stosunku. Mięśnie pochwy staną się bardziej napięte, a ty będziesz mogła rytmicznie ściskać nimi członek partnera, gdy się kochacie. Tak zwane ćwiczenia Kegla szczególnie warto polecić kobietom, których pochwa rozluźniła się po porodzie oraz parom o niezbyt dopasowanych genitaliach (szeroka pochwa, mały członek).

Weź sprawy w swoje ręce

Nie musisz przez cały czas być bierna i uległa. Bardzo wielu mężczyzn fantazjuje o tym, by zostać w łóżku zdominowanym przez kobietę, jeśli więc jesteś w zadziornym nastroju - do dzieła!

Naucz się sprawiać mu przyjemność

Ktoś kiedyś powiedział, że mężczyzna to bardzo proste urządzenie - obsługuje się go za pomocą jednej dźwigni. Żarty żartami, ale czy wiesz, jak się z tą "dźwignią" obchodzić? Przede wszystkim musisz pamiętać, że trzon penisa jest mniej wrażliwy na dotyk niż żołądź, z którą należy postępować bardzo delikatnie. Kiedy pobudzasz partnera dłońmi lub podczas miłości francuskiej, musisz to wziąć pod uwagę. Nie szarp, nie ściskaj zbyt mocno lub, broń Boże, nie gryź. Ale nie bądź też zbyt delikatna - muskanie czubka penisa piórkiem raczej nie zaprowadzi mężczyzny na szczyt uniesienia. Jeśli nie wiesz, jak go pieścić, poproś, aby ci powiedział, a najlepiej pokazał, co masz robić. Partner na pewno z wdzięcznością przyjmie twoje zainteresowanie jego odczuciami i chętnie udzieli ci cennych wskazówek.

Dowiedz się, co lubi

Męskość to oczywiście najwdzięczniejszy obiekt pieszczot, ale przecież twój ukochany ma też inne części ciała, które lubią być dotykane. Jego uszy, kark, tors to miejsca, które powinnaś odwiedzać, zanim dotrzesz do "sedna" nieco poniżej pasa. Nie zapominaj o pośladkach i jądrach. Sprawdź, w jakich pozycjach on lubi się kochać i jakie zachowanie z twojej strony najbardziej go podnieca. Zostań spełnieniem jego seksualnych marzeń.

Nie myśl o orgazmie

Im bardziej się koncentrujesz na tym, czy już się zbliża, tym bardziej go od siebie oddalasz - pamiętaj, mleko kipi zawsze wtedy, gdy spuścisz je z oka. Nastaw się na czerpanie przyjemności ze wszystkich doznań towarzyszących waszym intymnym zbliżeniom. Nie myśl, że kochasz się tylko po to, aby mieć orgazm, bo jego brak znów przywoła dręczące myśli: "co jest ze mną nie tak?". To śmieszne, ale im mniej zależy ci na szczytowaniu, tym łatwiej je osiągasz. Zrelaksuj się i odpręż - jesteś blisko mężczyzny, na którym ci zależy, a to już samo w sobie jest przyjemne. Oddaj się całkowicie temu, co dzieje się między wami, spróbuj zatracić się w jego pieszczotach, zapomnieć o całym świecie, bądź tylko tu i teraz. To najprostsza droga do nieziemskiej rozkoszy.

Rozpal swoje zmysły

Myślenie o seksie bardzo podnieca. Możesz to robić, gdzie chcesz - w domu, na spacerze, w sklepie. Jeśli w autobusie nie ma zbytniego tłoku i masz pewność, że nikt nie zagląda ci przez ramię, możesz nawet w drodze do domu czytać erotyczne książki - słowo pisane szczególnie działa na kobiecą wyobraźnię. Partner z pewnością zareaguje żywiołowo, jeśli wrócisz do domu cała rozpalona.

Nie denerwuj się, jeśli on zaraz po stosunku zaśnie

Seks i orgazm to dla mężczyzny bardzo silne i męczące przeżycie. Jeśli twój ukochany opada z wyczerpania na poduszkę, nie obrażaj się i nie udzielaj mu reprymendy, tylko zwyczajnie daj mu odpocząć. On nie zasypia dlatego, że cię lekceważy - dla niego ta chwila relaksu to konieczność.