Karmią, zmieniają rozmiar, dostarczają rozkoszy - 7 faktów o naszych piersiach

Codziennie patrzymy na swoje piersi, podnosimy specjalnymi stanikami i eksponujemy w głębokich dekoltach. Wciąż jednak nie wszystko o nich wiemy.
Są naprawdę wyjątkowe Są naprawdę wyjątkowe Shutterstock

Są naprawdę wyjątkowe

Nie chodzi tylko o to, że różnią się pomiędzy sobą. Rzecz w tym, że ze wszystkich naczelnych, tylko my mamy biust na stałe. Carole Jahme specjalizująca się w teorii ewolucyjnej tłumaczy w rozmowie z "The Guardian", że u innych naczelnych pełne piersi pojawiają się wyłącznie w okresie karmienia młodych. Nie wiadomo właściwie dlaczego u ludzi jest inaczej. Jahme przywołuje jedną z kontrowersyjnych teorii mówiących o tym, że piersi u kobiet zyskały swój obecny kształt dopiero po pełnym przejściu człowieka do pozycji pionowej. Według niej, biust zawdzięczamy więc po prostu grawitacji.

Annie Hawkins-Turner Annie Hawkins-Turner Annie Hawkins-Turner

Miewają rekordowe rozmiary

Rzadko zdarzają się piersi w idealnym rozmiarze - oczywiście przynajmniej według ich właścicielek. Zwykle uważamy, że są za małe lub za duże. Kobiety, które narzekają na zbyt obfity biust, powinny zobaczyć piersi Annie Hawkins-Turner - rekordzistki Guinnessa, u której obwód klatki piersiowej wynosi niemal... 180 cm! Ten naturalny biust waży około 50 kg i mieści się w biustonoszu o rozmiarze 102ZZZ.

Dają orgazm Dają orgazm Shutterstock

Dają orgazm

A przynajmniej naukowo udowodniono, że mają taką możliwość. Z raportu magazynu "Men's Health", przeprowadzonego na grupie 213 kobiet wynika, że 29 proc. z nich, przynajmniej raz w życiu doświadczyło orgazmu, dzięki stymulacji piersi. W 2011 roku, w "Journal of Sexual Medicine" pojawił się nawet artykuł na temat tego nietypowego orgazmu. Okazuje się, że stymulacja tego obszaru pobudza te same okolice w mózgu, co stymulacja genitaliów.

Produkują doskonałe pożywienie Produkują doskonałe pożywienie Shutterstock

Produkują doskonałe pożywienie

Światowa Organizacja Zdrowia tak właśnie określiła mleko, które pojawia się w kobiecych piersiach podczas ciąży. Zawiera ono przeciwciała pomagające niemowlętom zwalczać choroby i zakażenia, a przede wszystkim jest dla nich łatwe do strawienia. Pod koniec ciąży i w początkowym okresie karmienia, mleko wzbogacone jest o siarę. To gęsta żółta wydzielina gruczołów mlecznych, która jest szczególnie bogata w białka, witaminę A, sód i chlorki. Pomaga ona w dojrzewaniu przewodu pokarmowego dziecka, działając na niego jak płaszcz ochronny.

Ich rozmiar nie ma znaczenia Ich rozmiar nie ma znaczenia Shutterstock

Ich rozmiar nie ma znaczenia

Niektóre kobiety mające naturalnie mały biust, martwią się, że nie będą mogły skutecznie karmić swojego dziecka piersią. Ich rozmiar nie ma jednak znaczenia dla jakości, ani ilości produkowanego pokarmu. Duże piersi mogą wręcz sprawiać większy kłopot - mają więcej tkanki tłuszczowej, a ich wielkość może sprawiać problem przy właściwym ułożeniu dziecka.

Zmieniają swój rozmiar Zmieniają swój rozmiar Shutterstock

Zmieniają swój rozmiar

I to co miesiąc! W okresie napięcia przedmiesiączkowego wiele kobiet zauważa, że piersi stają się wyraźnie większe. To zasługa podwyższonego poziomu hormonów progesteronu i prolaktyny, które mogą powodować obrzęk. Autorzy książki "Sex Matters for Women" twierdzą nawet, że piersi "rosną" także podczas intensywnego podniecenia. W trakcie stosunku mogą powiększyć się nawet o 25 proc. swojej objętości.

Nie są równe Nie są równe Shutterstock

Nie są równe

U większości kobiet, jedna pierś jest odrobinę większa od drugiej. Zdaniem Jenna Pincott, autorki książki poświęconej tematyce kobiecej seksualności, aż u 65 proc. takich kobiet, większa jest lewa pierś. U kobiet, które karmiły piersią, można tłumaczyć to tym, że zwykle chętniej karmią one dziecko po tej właśnie stronie (prawa ręka pozostaje wolna), przez co pierś wydziela więcej mleka. Co z kobietami, które nie były w ciąży? Nie ma jednoznacznego rozwiązania.